Hej Wam........ja wczoraj ogarnęłam nieco moje cukry.....na czczo był co prawda106, ale wszystkie pozostałe były w normie.....nawet lody były..........w nagrodę oczywiście......
Dziś dopiero wstałam, jakaś trochę jakby opuchnieta ( Zombi ?)
, na czczo 99, a teraz zjadłam kanapkę i czekam na pomiar.....
Aniu kontroluj te cukry, a jak coś to śmigaj do lekarza......ten okres ciąży jest ponoć fatalny pod względem cukrów......ale damy radę, bo kto jak nie my, nie ?:-)
Dziś jadę do Gdańska, wizyta o 19.15, ale wyjazd ok 13- ej...a ja się kijowo coś dziś czuję.....mam nadzieję, ze mi minie...........;-)

Dziś dopiero wstałam, jakaś trochę jakby opuchnieta ( Zombi ?)
, na czczo 99, a teraz zjadłam kanapkę i czekam na pomiar.....Aniu kontroluj te cukry, a jak coś to śmigaj do lekarza......ten okres ciąży jest ponoć fatalny pod względem cukrów......ale damy radę, bo kto jak nie my, nie ?:-)
Dziś jadę do Gdańska, wizyta o 19.15, ale wyjazd ok 13- ej...a ja się kijowo coś dziś czuję.....mam nadzieję, ze mi minie...........;-)


a jakieś 2 tyg temu po normalnym obiedzie u mamy w niedzielę miałam 120... u mnie jest jedno pewne-leczo mogę jeść do woli i zawsze mam po nim dobry cukier!