reklama

Słodkie mamy :-)

Hej hej.....u mnie po obiedzie też wysoko, ale zauważyłam, ze jak zjem sobie np ciasto jak wczoraj to następny dzien pomiary mam do bani.....na czczo dziś 100, po śniadaniu 125, a po obiedzie 145.....a jadłam już nie raz te pokarmy i było ok....ni chyba, ze znów wzrasta zapotrzebowanie na insulinę.....w poniedziałek lub wtorek polecę do diabetologa....
Aisha ja niestety ruszać się za wele nie mogę.....gin kaze sie bardzo oszczędzać....:baffled:
 
reklama
kinderek no wlasnie ja mialam to samo i wtedy jadlam jak kurczak zeby cukier nie skakal. Teraz jak moge gdzies sie wybrac to o niebo lepiej, tylko ciezko lazić juz.

Ach i milo mi sie dzis zrobilo w szkole bo kazdy mowi ze z zajec na zajecia coraz ladniej wygladam:) i schudlam na twarzy :)
 
Ostatnia edycja:
justyna a ruszasz sie? Albo czegos za duzo? albo Twoj glukometr zbzikowal...nie zdziwilabym sie. Ja tak ostatnio mialam pomiar 161, a po chwili po umyciu rak 113... Powiem Wam ze odkad pozwolili mi się ruszać to np dzis obiad: micha pulpetów, a do tego: 2 kawałki jednego ciasta, 1 kawalek drugiego i kawalek sernika...posprzztalam w kuchni, poszlam z psem na spacer krotki i po godzince 106 :-) Tak to ja mogę życ :) Jak chodzę to czuję tylko jak mała naciska na tą szyję i tak mnie kłuje dziwnie, jak przy zapaleniu pęcherza coś podobnie.
Justyna widzę ze z Tobą aż 3 Aniołeczki, jejciu przeszłaś kobietko.
Dzięki kochana-no moja ciąża jest leżąca-ruszam się tylko po domu i leżę od 7 mies...raz na kilka dni wyjdę może przejść po osiedlu 500-600metrów i tyle, też mnie piecze nisko brzuch jak postoję lub przejdę więcej-czasem jest ok a czasem fatalny dzień-dziś raczej leżąco/siedzący dzień niestety.Do tego mam podniesioną krzepliwość no i ogólnie podniesione wynik z testu Pappa także nic pewnego co z naszym Synkiem-jedyne co mnie trzyma to że wszystkie usg wychodzą bardzo dobrze.
 
dziewczyny to znowu ja:-) tym razem może częściej się uda zaglądać tutaj do Was:tak:
Małej bilirubina się podniosła i trafiła na oddział noworodkowy na fototerapię. Jak się dowiedziałam to ryczałam jak głupia ale teraz nie żałuję. Słuchajcie po 2 h naświetlań dziecko nie do poznania. Ożywione, chętne do ssania piersi a nie tylko spać i spać i nawet jedzenie było bee.
schodzę do niej na karmienia, z których bynajmniej nie maiłam zamiaru rezygnować. Ada dostawła mieszankę jak ja jeszcze nie miałam pokarmu a teraz przy pomocy położnch jakoś udaje się ją nakarmić. W ostateczności będę musiała swój pokarm odciągać i jej z butli ładowac ale jeszcze nie ma takiej potrzeby choć boli jak diabli. Polecam Wam do poranionych brodawek maść MALTAN. Rewelacja. Bephanten może się przy nim schować a po nim dodatkowo Ada wogóle do buzi cyca nie chciała bo jej nie spasował smak maści. Musiałam za każdym razem myć pierś porządnie i dopiero dawać.
Aisha na pewno opiszę Wam jak to było z moim porodem ale jeszcze nie teraz bo zbyt to świeże i nawet myśleć nie chcę. Jak mi się krocze wygoi i normalnie będę mogła usiąść to spiszę Wam pełną relację z porodówki. A ty kochana nie nakręcaj sie niepotrzebnie. Każdy poród inny i każda kobitka inaczej go znosi. Powiem tylko tyle, że błogosławiłam tego kto znieczulenie wymyślił:-)
Trzymajcie się cieplutko
A tutaj macie ciotki SŁODKI UPOMINEK:-)
2013-04-26 15.35.32.jpg
 

Załączniki

  • 2013-04-26 15.35.32.jpg
    2013-04-26 15.35.32.jpg
    14 KB · Wyświetleń: 53
Ostatnia edycja:
Natalia jaką masz śliczotkę przy sobie. juz się nie mogę doczekać kiedy ja zobacze swoje maleństwo.
Jutro mam usg i podobno ma zrobic KTG- zobaczymy bo moja gin- jest jakas dziwna. raz gada tak raz tak. wiec jak wróce po południu opiszę.
u mnie puki co cukry ok. po obiedzie 91:szok:
ale teraz dopiero zjadam kolacje więc mierzenie za godzinę. nie chce mi sie ruszac więc może byc róznie.
miłej nocy.
 
Natalia ale slicznosci! jeeeeju:-) Super ze juz lepiej z mała, ciesze sie bardzo!:-) Od razu lepiej na sercu! Ja na prawde z cukrów jestem dumna- na kolacje: twarog chudy, 2 parówki, 2 kromki chleba razowego, 1/2 jabłka, kiwi, 1/2 ogórka zielonego i specerek i cukier 110 :-) Po obiedzie też w normie. Super! (a znów jadłam ciasto!)
 
Dzien dobry dziewczynki , kolejny tydz rozpoczety ciekawe czy ktos urodzi ? ,ja tez jestem zadowolona z cukrow wczoraj zjadlam 2 kostki czekolady i duze lody a cukier 99 .
 
reklama
dzięki dziewczyny. Z malutką jest już dużo lepiej po tym solarium a teraz czekamy na wizytę i decyzję co dalej:-) Oby już wróciła do mnie:tak:
Ja szczerze się Wam przyznam, że zupełnie się już zapominam jeżeli chodzi o pomiary cukru ale to przez to, że teraz 2hpo posiłku i często mi się zapomni i albo coś zjem albo się napiję. Wczoraj po pełnym obiedzie miałam 126 a norma teraz do 135:-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry