Aisha_23
Fanka BB :)
Hej Wam
Z poniedzialku jakis lepszy humor poki co 
Na czczo 88, wczorajszy grill byl dluuuugi i bardzo fajny, wrocilismy do domu jakos koło 23.00.
Edyta to zaszalałas! Ja bym nie dala chyba juz rady! To pewnie cukry mialas idealne! moglas sobie pozwolic na jedzonko pyszne! Ja z kolei zjadlam najpierw loda Zapp a potem jeszcze litrowe smietankowe Algidy a cukry super. Po grillu tez mialam 92 tylko
a zjadlam nawet kiełbasy pół i szaszłyka na którym była odrobina boczku.
Evi to moze juz powoli sie zbliza porod????
U mnie cisza jak makiem zasial, na grillu wczoraj bolalo i sie stawiala macica, ale noc pieknie przespana i narazie tez nie boli.
Aniolek ja miałam najpierw na czczo, potem wypilam 75g glukozy, po godzinie i potem po dwóch i wlasnie po godzinie wykrylo cukrzycę, bo na czczo i po 2h bylo ok.
Natalia szczesciaro! Juz wszystko ok z karmieniem itd???? Ja jutro koncze 38 tydzien, mam wizyte na NFZ, nie ma tam USG, tylko poprosze ja o zbadanie szyjki ewentualnie i przepisanie pasków jesli bedzie mogla. No i zastanawiam sie co z wizyta 10 maja...myslisz sie powinnam isc? Wizyta kosztuje mnie 250zł, musze jechac spory kawalek drogi, a to jest 3 dni przed planowaną cesarką. Do tego jutro lub po jutrze pojadę na ktg do szpitala, więc będę wiedzieć, czy wszystko ok...
Na czczo 88, wczorajszy grill byl dluuuugi i bardzo fajny, wrocilismy do domu jakos koło 23.00.
Edyta to zaszalałas! Ja bym nie dala chyba juz rady! To pewnie cukry mialas idealne! moglas sobie pozwolic na jedzonko pyszne! Ja z kolei zjadlam najpierw loda Zapp a potem jeszcze litrowe smietankowe Algidy a cukry super. Po grillu tez mialam 92 tylko
Evi to moze juz powoli sie zbliza porod????
U mnie cisza jak makiem zasial, na grillu wczoraj bolalo i sie stawiala macica, ale noc pieknie przespana i narazie tez nie boli.
Aniolek ja miałam najpierw na czczo, potem wypilam 75g glukozy, po godzinie i potem po dwóch i wlasnie po godzinie wykrylo cukrzycę, bo na czczo i po 2h bylo ok.
Natalia szczesciaro! Juz wszystko ok z karmieniem itd???? Ja jutro koncze 38 tydzien, mam wizyte na NFZ, nie ma tam USG, tylko poprosze ja o zbadanie szyjki ewentualnie i przepisanie pasków jesli bedzie mogla. No i zastanawiam sie co z wizyta 10 maja...myslisz sie powinnam isc? Wizyta kosztuje mnie 250zł, musze jechac spory kawalek drogi, a to jest 3 dni przed planowaną cesarką. Do tego jutro lub po jutrze pojadę na ktg do szpitala, więc będę wiedzieć, czy wszystko ok...
ale juz potem wszystko jest ok.
zrobiłam sobie też hemoglobinę glikowaną,zobaczymy jaka wyjdzie. byle do wizyty u lekarza i jego decyzji co dalej.
.