reklama

Słodkie mamy :-)

Heja!!!

U mnie pogoda dzis boska .
Mnie od kilku dni jak chodze ale tylko po podworku wiec jak ide takim rownym krokiem - twardnieje mi dolem brzuch i tak momentami boli przy tym - tak mysle,ze to szyjka sie skraca moze . Ale ciaza na tym etapie donoszona wiec spokojnie czekam:-) .Wlasnie druga ture ciuszkow piore malej , bo czekalam na slonce zeby sobie na balkonie wyschly ,no i torbe do szpitala wlasnie spakowalam .Wiec gotowosc jest - ale pewnie tez to jeszcze potrwa .
A z tym lozyskiem i cukrzyca to tez indywidualna sprawa - lekarz mi ostatnio powiedzial , ze moje lozysko jest w genialnym stanie , jakby w polowie ciazy , ani jednego mlutkiego nawet zwapnienia.
 
reklama
Marija to sie ciesz że masz takie ladne lozysko. ja jak juz nie raz pisalam zrypane.
u mnie dzis na czco 94 po śniadaniu 103 zaraz mierze po obiedzie. Dzis znów mam imprezke więc juz nic nie napiszę. wczoraj troche potańcowałam i dzis też mam zamiar- coby maly lepiej schodził w doł:happy2:
mi się marzy żeby urodzic 15 maja.
więc już się nie oszczędzam.
miłego dnia wam zyczę.
 
No ja też nadal łożysko II stopnia:tak:

Edyta dobrej zabawy!

Evi na kiedy Ty masz termin w ogóle???

Marja no to jak gotowa to można rodzić :-)

Rysia no to się okaże, w razie czego już &&&&&& za środę! Ja bym chciała bardzo urodzić przed przyszłym piątkiem mimo wszystko...może to głupie, ale chciałabym już nie płacić za kolejną wizytę, szczególnie, że tak drogo, a teraz jak auto kupiliśmy to trzeba to i owo pod szlifować więc kasa potrzebna.

U nas ciepło ale slonka nadal nie ma.

Ja juz się z ciuszkami nie mieszczę, nie kupuję ani nie biorę narazie ani jednej sztuki! Idę szafki w kuchni szorować, może coś się ruszy ;-)

A i zjadłam z pół litra lodów- smietankowo- wiśniowych! Małej chyba smakowało bo szaleje jak nie wiem;-)

Mi tez brzuchol twardnieje i troche zaboli czasem ale bez rewelacji kurka.
 
Aisha - termin ma na 24 maja .A co do lodow to ja wczoraj tez zjadłam dużo i cukier ok .Ja dzisiaj zrobiłam szarlotke i mam ja zamiar zjeść zobaczymy jaki cukier będzie .

Mam do was pytanie czy was tez tak bola piersi i sutki? bo mnie od kilku dni bardzo i nie wiem czemu .
 
Evi nie mnie nic nie boli, piersi miekkie w ogole sutki jakies tez male...

Posmigalam dzis nowym autkiem- kurcze ale niewygodnie z duzym brzuchem! :szok: Cukrów po poludniu nie mierzylam, bo bylam w rozjazdach, wlasnie zjadlam ostatni posilek i za nie dlugo spac ide. Planow na jutro narazie brak! A co do szafek w kuchni- matkooooo, wyszorowalam jedna porzadnie i padlam, najgorzej to wlasnie przeszkadza brzuch. Milej nocy!


Dziewczyny ja chce juz urodzic :( mam dosc, w nocy skurcze, bol, klucie, a lydki to myslalam ze mi eksploduja- mam normalnie zakwasy! nie spalam, meczylam sie, musialam w miedzy czasie cos zjesc bo mnie niemilosiernie ssalo. Kurde, a rano? oczywiscie nic sie nie dzieje, cisza, spokoj jakby nigdy nic. :no::crazy:

A cukier na czczo 89.

Ach i okropny sen ze mala sie urodzila znieksztalcona...jezu jak plakalam,az maz mnie obudzil...

I ptak ktory sie uwzial na nas chyba- zaczyna "spiewac" o 4 rano!


Pochodzilam z psem po dworze i zaczelo troche bolec, nie dlugo jade do siostry na grilla, juz humor nieco lepszy!
 
Ostatnia edycja:
czesc dziewczyny ! Co tu tak pusto?
Śmiac mi się chce jak czytam wasze narzekania:-) Pomyśleć że sama jeszcze niedawno stękałam ze to czy tamto źle a teraz nie śpię po nocach i cieszę się jak dziecko.
dzisiaj pierwsza wizyta teściów ...zobaczymy jak będzie:eek:
Pozdrawiam i miłego dnia życzę
 
cześć dziewczyny, u mnie cukry jak na razie w normie... chociaż już trochę się stresuję czy nie jem za mało, ale w środę idę do lekarza i zobaczymy co mi powie...
Mam pytanie czy robiłyście sobie obciążenie glukozą 75 g, a jeśli tak to ile razy miałyście pobieraną krew po 1h i po 2h? Bo ja mam powtórzyć to badanie i tak się zastanawiam do tej pory 75 g miałam badane tylko po 2h.
miłej niedzieli:-)
 
cześć dziewczyny, u mnie cukry jak na razie w normie... chociaż już trochę się stresuję czy nie jem za mało, ale w środę idę do lekarza i zobaczymy co mi powie...
Mam pytanie czy robiłyście sobie obciążenie glukozą 75 g, a jeśli tak to ile razy miałyście pobieraną krew po 1h i po 2h? Bo ja mam powtórzyć to badanie i tak się zastanawiam do tej pory 75 g miałam badane tylko po 2h.
miłej niedzieli:-)
Evi 75 i 2 ha.
Mój dzisiejszy cały poprzestawiany:-)
Całą noc imprezowałam- tańcowałam - wszyscy sie smiali ze urodze a tu nic. :no: tak sie dobrze czułam, ze szok.
dziś w sumie tez sie bardzo dobrze czuję. Poszłam spac o 4 rano. moje cukry dzis ok.
Mały chyba odsypia impreze bo cos spokojny jest.
zjem ciasto może mu zasmakuje:)
U nas piekna pogoda - 25 stopni i sloneczko cały czas swieci. Ide na dwór i zycze miłego dnia.
 
reklama
Witam dziewczyny , jaki tu spokoj nikt nic nie pisze . Ja dwa dni nie miałam ochoty strasznie meczyla mnie zgaga i bolał mnie brzuchy a to wszystko po kotletach mielonych ,dziś już jest lepiej . W nocy również bolał mnie brzuch jak na @ i to dość mocno teraz tez cos tam boli ale bardzo delikatnie .W srode ma wizyte u lekarza mam nadzieje ,ze cos tam się dzieje chciałabym już w tym tyg urodzić ,zazdroszczę tym mama które tula już swoje maleństwa .
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry