• Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

Słodkie mamy :-)

Aaaa, to dokładnie jak u mnie :-D ja też byłam w panice dopóki mnie diabetolog nie uspokoił z tym 130 :-D Ja ostatnio do wszystkiego dodaję ogórki gruntowe i super mi zbijają cukier. Mogę więcej przez to zjeść :tak:
 
reklama
Margo ja cukry z rana miałam powyżej 90 jak za wcześniej jadłam ten ostatni posiłek.. w pierwszej ciąży miałam normę do 95 a teraz niby do 90, i moja pani doktor mnie nastraszyła insuliną na noc. więc się zawzięłam i pilnuję. u mnie jest ok po kanapce z wędliną zjedzoną prawie przed samym spaniem :-)
a z tymi ketonami to co lekarz to wizja:-)
u mnie norma niby 120 do godziny, ale w pierwszej ciązy miałam 130 do 2 h po posiłku.
Co do obniżania cukrów podobno super jest kapusta kiszona, jeśli ktoś lubi:-)
 
W takim razie dziś spróbuję zjeść kanapkę przed samym pójściem do łóżka. Zobaczę rano efekt. Choć mam wrażenie, że jak mierzę cukier do 8 rano to jest ok a jak dłużej pośpię to jest wyżej... :confused:
 
Dzień dobry :-) chociaż u mnie zaczął się tak sobie - na czczo 91 :-( Od kilku dni przed snem zjadałam kawałek ciasta drożdżowego + pół szkl. mleka i rano było poniżej 90 i ketonów brak. Moja pani diabetolog zaproponowała mi taki sposób, ale powiedziała też, żeby nie jeść cały czas tego ciasta. Więc wczoraj była kanapka z 1/2 kajzerki + mleko i cukier już wyższy :angry: Dziś wracam do ciasta :tak:
 
kulkaPrzytulka wydaje mi się, że to wina kajzerki, bo to białe pieczywo którego powinnyśmy unikać... ja jem pieczywo żytnie i jest ok póki co, w poprzedniej ciąży jechałam tylko na wazie. Tylko wtedy tak jak Wy miałam stwierdzoną cukrzycę dopiero po 26 tygodniu.
 
czyli tylko się potwierdza co lekarz to opinia, bo raczej pierwsze co zalecają to odstawić białe pieczywo. a spróbuj jakieś żytnie pieczywo albo orkiszowe, pamiętam że dziewczyny niektóre mogły :-)
 
Witam z niedzielnego popołudnia :)

Ja mogę tylko chleb orkiszowy, żytniego absolutnie nie i Wasę pszenną! Więc trzeba próbować samemu. Dziewczyny, ja wczoraj tak jak mi któraś z Was doradziła zjadłam więcej na kolację przed samym wskoczeniem do łóżka i dziś rano na czczo 75 :tak: więc się trochę uspokoiłam, bo już wiem chyba skąd te wyniki ponad 90-po prostu trochę się w nocy przegłodziłam :/ i dziękuję za radę! :)
 
ja muszę też spróbować orkiszowego, ciekawe, jak na mnie działa. Głównie jem żytni, ale jest bez szału:hmm:tylko gdzie znaleźć orkiszowy?, a dokładnie gdzie mój mąż ma go znaleźć, bo ja niestety leżakuję :-(
 
reklama
Kulka ja kupuję normalnie w piekarni. Mam to szczęście, że mamy ją pod domem. Trochę mnie zadziwia ten chleb, bo jest dosładzany, ale skoro działa to nie będę się martwić :-D
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry