reklama

Słodkie mamy :-)

Jedz smialo watrobke - w ciazy mozna jesc - tylko zeby nie codziennie ale spokojnie jak co 2 tygodnie zjesz porcje to nic nie zaszkodzi, wrecz przeciwnie - jest bardzo zdrowa i ma duzo witamin . Narobilas mi smaka i chyba tez sobie zrobie w najblizszym czasie:-)
Ja dzis na spacerze z synkiem zjadlam 2 pale paczki serowe , a teraz laterz grochowki - i lezalam godzine , bo synka usypialam i 113:-)
 
reklama
Wątróbka jak najbardziej ja mysle ze drobiowa.
Udziec byl ok. siedzial w piekarniku 2 ha i chyba troche za mało go podlewałam ale nie był zly. cukry 103.
przez dzisiejszy obiad mam z posiłkami 1 ha w plecy:crazy:. no ale co zrobic tak bywa czasami.
 
No to na obiady u nas jutro wątróbka ;) Nie no zobacze czy będzie mi się chciało po nią iść, bo muszę iść na to usg, a mam kawałek drogi i jeszcze na pocztę.
 
wątróbka górą:-D
Dziewczyny muszę się pochwalić. Ja dzisiaj normalnie cukry nie przekraczające 100. Ale to pewnie dlatego żeby nie myśleć o mężu to się za sprzatanie złapałam i pięknie wszystko zbijałam:-)
Aisha koniecznie się jutro pochwal jak to 2 USG wyszło:tak:
 
witam

ja wylamuje sie z watrobki bo nie lubie...
u nas dzis rybka gora...moja corcia tez lubi razem ze mna rybke na parze

rano cukier 90, po sniadanku 108
milego Dnia Kobiet
 
reklama
Cześć dziewczyny:-) ja już nie mam siły z tymi cukrami. Wczoraj tak pięknie niziutko cały dzień było a tu po kolacji klops 140:baffled: a zjadłam tylko 2 kromki chleba tego co zwykle z wędliną i papryką. Myślicie, że to ta papryka tak wywalić mogła? Co wy jadacie na kolacje i ile że macie takie ładne wyniki?
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry