Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Ale Twoje pociechy masz już na świecie i na pewno dostarczają Ci wiele radości :-)Jak ja wam zazdroszcze tych sówaczków ciązowych.A co tam u was słychac kiedy mężowie wracają
oki - jasne;-) a jak się beatka masz? - torbę spakowałasheloł
hana jutro wrzucę fotkę- ale po 2 dniach ją skasuję- ok ;-)
u Ciebie widzę będzie podobna róznica jak u mnie
ło matko - dopiero w styczniu... ale w sumie patrząc pozytywnie - to całe szczescie ze przed porodemU mnie nuda nuda i jeszcze raz nuda a NArzeczony wraca w styczniu :-(

No tak dostarczają radosci a czemu tak późno wraca kiedy pojechał i gdzie pracuje bidulka ty jestesAle Twoje pociechy masz już na świecie i na pewno dostarczają Ci wiele radości :-)
U mnie nuda nuda i jeszcze raz nuda a NArzeczony wraca w styczniu :-(

Zdrówka dla małegooki - jasne;-) a jak się beatka masz? - torbę spakowałasu Ciebie widzę będzie podobna róznica jak u mnie
ło matko - dopiero w styczniu... ale w sumie patrząc pozytywnie - to całe szczescie ze przed porodem
kurka - mały mi kaszle przez sen---- ups jest zle:-(
No tak planowaliśmy wszystko by zdążyć zrobić Dzidzie podpisać kontrakt i żeby wrócił do porodu więc mam nadzieję, że zdąży :-)ło matko - dopiero w styczniu... ale w sumie patrząc pozytywnie - to całe szczescie ze przed porodem
kurka - mały mi kaszle przez sen---- ups jest zle:-(
Pojechał 27 sierpnia na Filipiny wraca tak późno bo taki kontrakt a pracuje na statku ale może się okazać, że wróci wcześniej bo statek na złom idzie i nie wiadomo ile będą czekać na kotwicy w kolejce do zezłomowania więc przynajmniej się nie napracuje za bardzo bo za jakiś tydzień płyną już stac na kotwice :-)No tak dostarczają radosci a czemu tak późno wraca kiedy pojechał i gdzie pracuje bidulka ty jestes
Zdrówka dla małego

Oj biedna :tuli: Oby szybko wrócił i czas szybko przeleciałhana torbę muszę przynieść z piwnicy, a jakoś ciężko ruszyć 4 litery... ;-)
Ale ubranka i wszystkie potrzebne duperele dla dziecka i dla siebie mam przygotowane .... ;-)
Zdrówka dla synusia!!!!!! Oby się nie rozchorował!!!!
Majsi ja to już sama nie wiem kiedy mój wróci. Już nawet nie pytam.
Ale na statku już jest, kontraktu chyba jeszcze nie podpisał.

No to trzymamy kciuki, żeby Twojego Męża nie wysłali do WarszawyHo ho ho!
Jak nie pisze to żadna a dziś strona cała naklikana!
U nas ok! Męża przenieśli na kolejny odcinek, ale dalej Śląsk. Coś przygadują o Warszawie ale mam nadzieję że mojego tam nie wyślą bo byłby w domu raz w miesiącu...już to kiedyś przerabialiśmy
Pozdrawiam!


a mocnoo Ci już ciązy----ja pamiętam ze tok po 30. tyg. ciązy to już chciałam szybko konca


