ciasteczko bo u nas w pl jescze nie doroslismy do wyrobow wlasnej roboty, czy rekodziela,.
wolimy sztuczny chleb, sztuczne ciasto zolte co niby ma sporo jaj.....


poczekaj jeszcze troszke i moze sie rozkreci....
trzymam kciuki!!!!!!!!!!
ja piec nie umiem- tylko murzynki, kopiec kreta, krowke i takie tam pie*dolki....
wolimy sztuczny chleb, sztuczne ciasto zolte co niby ma sporo jaj.....



poczekaj jeszcze troszke i moze sie rozkreci....

trzymam kciuki!!!!!!!!!!
ja piec nie umiem- tylko murzynki, kopiec kreta, krowke i takie tam pie*dolki....


Moze jakby M mial inna prace i mialabym z kim przynajmnej wieczorem pogadac to bym sie tak do roboty nie palila, no ale siedzenie z dwojka dzieci calymi dniami to srednia przyjemnosc... a jak pada i nei mozna z nimi wyjsc to jzu w ogole...