ciociaAsia
Fanka BB :)
A jeszcze pytanie o konsystencję.. czop jest bardziej zbrylony czy spokojnie mogę go rozetrzeć? Bo "mój" był lepki i galaretowaty ale taki właśnie spokojnie do rozciągnięcia i zgniecenia między palcami..
Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Jeśli chodzi o konsystencję to różnie bywa.W pierwszej ciąży wypadł mi w całości zbity galaretowaty wyglądem faktycznie przypominający czop.Teraz tak samo jak wtedy jestem w 38tc i dziś zaczął rano wychodzić delikatnie już całkiem inny bo rzadki glut jak przy orzeziębieniu jest katar.Żółtawy ,rzadki śluz wyciekający po troszeczku.Wraz z wodami tym razem domieszką krwi.A jeszcze pytanie o konsystencję.. czop jest bardziej zbrylony czy spokojnie mogę go rozetrzeć? Bo "mój" był lepki i galaretowaty ale taki właśnie spokojnie do rozciągnięcia i zgniecenia między palcami..
W 1 ciąży w 22tc i odszedł cały od razu, rano ze skurczami wylądowalam na porodówce.Który tydzień ciąży? Czop odchodził stopniowo?
Musiałaś leżeć albo dostałaś jakieś specjalne leki?
Szyjkę na tamten moment miałam trochę ponad 3 cm. Nie zaczęła się skracać, dopiero bliżej terminu porodu. Nie miałam też wprowadzonych żadnych leków ani zalecenia aby się oszczędzać. No ale to ja i moja historia. Jak was cos niepokoi to warto wybrać się do lekarzaCzy wprowadzono jakieś dodatkowe leczenia, zalecenia? Czy szyjka też zaczęła się szybciej skracać?
Umówiłam się na jutro na wizytę do ginekologa. Nie do mojego, bo mojego nie ma.. ale niech ktokolwiek zobaczy czy jest okej. Bo do czwartku to jednak siwiejeSzyjkę na tamten moment miałam trochę ponad 3 cm. Nie zaczęła się skracać, dopiero bliżej terminu porodu. Nie miałam też wprowadzonych żadnych leków ani zalecenia aby się oszczędzać. No ale to ja i moja historia. Jak was cos niepokoi to warto wybrać się do lekarza![]()
Strzelam, że to raczej w kierunku sterydów na płuca dla maluchaA czy wiecie czyvwbogole podejmowane są jakieś działania farmakologiczne w przypadku przedwczesnego odejścia czopu?
@ciociaAsia daj znać po wizycie jak wygląda sytuacja u Ciebie.
Ale to codziennie coś uchodziło? W dużych ilościach?W 1 ciąży w 22tc i odszedł cały od razu, rano ze skurczami wylądowalam na porodówce.
W 2 ciązy odchodził stopniowo w 27-28tc, ale ja mam niewydolność szyjki.
NIe wiem, leżałam wtedy w szpitalu z zakazem wstawania. Jak przyjechalam to jeszcze był, a tydzień później już nie było.Ale to codziennie coś uchodziło? W dużych ilościach?
Mi czop wypadł w szpitalu, jak byłam w trakcie indukcji porodu. Był bardzo zwarty, zabarwiony na brązowo. Nie próbowałam rozcierać, ale pewnie byłoby trudno.A jeszcze pytanie o konsystencję.. czop jest bardziej zbrylony czy spokojnie mogę go rozetrzeć? Bo "mój" był lepki i galaretowaty ale taki właśnie spokojnie do rozciągnięcia i zgniecenia między palcami..