reklama

Sny

edi

mamusia Wojtusia
Jak juz wiecie z innych wątkow niedawno męczyły mnie koszmary.Teraz zaczął się sezon na miłe sny ;D
Byl juz ten z S.Conery i Travoltą,była maciupeńka stópka małej istotki z brzuszka i dziś....
Dziś śniło mi sie króciutko,że moje dziecko jest juz na świecie,zrobilo kupkę i mamusia taką nawilżaną husteczką wyciera mu pupę ;D
trzymałam nóżki uniesione do góry i wlaściwie widzialam tylko te nózki i pupę,ale bylo cudnie ;)
Jak niewiele potzreba by obudzić się w dobrym nastroju ;D
 
reklama
Ilość snów chyba zalerzy od wrażliwości człowieka.
Ja najczęsciej śnię gdy zblirza się pełnia.
A tak na ogół to rzadko. :(
Edi fajne te Twoje sny!!!!! :laugh:
 
Pamiętam, pod koniec ciąży z moją Julką śniło mi się tak bardzo realistycznie, że ona jest juz ze mną i oglądam jej paluszki u rąk. Były takie baardzo długie szczuplutkie i bardzo zgrabne, prościutkie. I tak sobie pomyślałam, że nie odziedziczyla tych palców ani po mnie ani po mężu, bo oboje mamy grube i krzywe te palce. Ale najlepsze, że jak Julka się urodziła, to jej palce wyglądały tak samo jak we śnie. Wniosek - te sny w ciąży coś w sobie mają ;)
 
Mi sie ostatnimi czasy snilo kilka razy,ze siedze i karmie piersia moja Dzidziulke... I ze z moim Lukaszkiem jestesmy na spacerku... Ahhh,jakie te sny sa cudowne! :D
 
Ja miałam dziś okropny sen - całą noc kłóciłam się z mężem i zbudziłam się o 6.00 rano z takim kłóciem w sercu, że aż nie mogłam oddychać. Nie wiem - spałam na plecach a chyba już nie powinnam. Przekręciłam się potem na bok i jak sie zbudziłam ok 9 to już było lepiej. ::)
 
A ja miałam bardzo realistyczno - erotyczny sen....  ;)
Może to wstrzemięźliwość małżeńska tak na mnie działa ..???
W tym śnie też byłam w ciąży i mocno przytulałam się do mężulka.
było tak miło że się obudziłam....
I w strachu poleciałam do kibelka bo się bałam tego falowania brzuszka,
które czułam prawie cały dzień.
Mam nadzieję ze takie przyjemności nieświadome nie zaszkodzą - bo na realne sprawy to mam zakaz... na razie.
pozdrawiam.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry