szerlock
mama majowa Kacperkowa
ja uwielbiam z kapsiem spac, ale nie na co dzien, lecz od święta, kiedy tatus jest na nocce w pracy. wtdy mam duzo miejsca, wiec kapsio spi ze mną i tak sie tulimy razem i wtedy tez spi cala noc bez budzenia większego. on tez sie rozwali w poprzek i trza sie ukłądac jak puzzle, ale mamy szerokie wyrko, wiec daje rade. w kazdym razie tak codziennie to bym nie chciala, bo to męczące byloby dla mnie i mariusza. rano zawsze go biorę do nas i wtedy dosypiamy do normalnej jakiejs godziny;-)
