annam9907
Zaciekawiona BB
- Dołączył(a)
- 29 Lipiec 2025
- Postów
- 40
Cześć, 27 tydzień + 1
Dostałam spasmoline 3x1 tabletka dziennie, jeśli będę miała twardnienia macicy lub uciążliwe ciągnięcia, a zdarzają mi się takie nawet do 30 razy dziennie.
Brałam wcześniej nospę, ale pomagała tylko na 2h. Szyjka mi się nie skraca drastycznie, obecnie 3,9 cm.
Czy któraś z was brała ten lek w takiej dawce? Czy miałyście go na stałe, czy doraźnie?
Mam trochę obaw, bo z ulotki wynika, że nie powinno się go brać w ciąży, chyba że lekarz zaleci inaczej. Mój lekarz powiedział, że mam brać i się nie stresować - "w szpitalu dostałaby Pani tonę nospy lub spasmoliny".
Jakie są wasze doświadczenia? Czy twardnienia choć trochę ustępowały?
Dostałam spasmoline 3x1 tabletka dziennie, jeśli będę miała twardnienia macicy lub uciążliwe ciągnięcia, a zdarzają mi się takie nawet do 30 razy dziennie.
Brałam wcześniej nospę, ale pomagała tylko na 2h. Szyjka mi się nie skraca drastycznie, obecnie 3,9 cm.
Czy któraś z was brała ten lek w takiej dawce? Czy miałyście go na stałe, czy doraźnie?
Mam trochę obaw, bo z ulotki wynika, że nie powinno się go brać w ciąży, chyba że lekarz zaleci inaczej. Mój lekarz powiedział, że mam brać i się nie stresować - "w szpitalu dostałaby Pani tonę nospy lub spasmoliny".
Jakie są wasze doświadczenia? Czy twardnienia choć trochę ustępowały?