I ja Ci odpisze

Jestem aktualnie w 34tc i od 5 miesiąca ciąży mam regularne stawianie się brzucha (przeważnie dziennie stawia się ok 15-20 razy, wiec nie są to jakieś pojedyncze spinania). Lekarz za każdym razem badał szyjkę, długość do dziś jest bardzo dobra, do tego jest twarda, wiec nic nie zapowiada szybszej akcji

Mój gin powtarzał, za na spinania mam brac Buscopan (lub Nospe) i troszkę zwolnić (bardziej mi dokuczały po wysiłku jakimś większym, zwłaszcza po spacerze, ale i w spoczynku/dniu leniuchowania stawiał się

). Mi dopiero polozna z która się pierwszy raz zobaczyłam 2 tygodnie temu doradziła pic wodę z magnezem (np. Muszyniankę) oraz 2x2 Aspargin. Z ręka na sercu czuje różnice

zaraz zejdę z tabletkami do 1x2.
Mimo iż spinanie mam od 5mc, ginekologicznie jest wszystko dobrze, lekarz kazał teraz zwracać szczególna uwagę na to - czy nie zaczęło mi to sprawiać ból, albo czy wróciły mi bole jak na okres (pół ciąży miałam tak raz na tydzień bole podbrzusza

). W razie niepokoju mam zajechać sprawdzić szyjkę, bo do porodu tuż tuż i trzeba kontrolować sytuacje.
Jeśli i u Ciebie wszystko dobrze przebiega, spinanie nie sprawia Ci ból, nie plamisz, nie masz innych objawów to może spróbuj zmianę wody oraz na magnez

Ja się wzbraniałam z braniem buscopanu 3x1, mimo iż gin zalecał, brałam w ostateczności jak musiałam gdzieś jechać daleko i żeby jakoś znieść podróż

Moja kuzynka z obydwiema ciążami miała tak jak my i dziś ma zdrowe dzieci- ale oczywiście była pod stała kontrola lekarza

Nie martw się, będzie dobrze