reklama

spotkanie czerwcówek 2012

No dziewczyny bez przesady z tym niewstawaniem....:-p Kati83 - rozumiem, że masz minivana albo co najmniej kombi. :-D Czeskie dobre ale litewskie lepsze - nawet nie wchodziłam do sklepu aby nie kusiło gdy byłam teraz. No mnie na piwo knajpianej roboty - ze 3 łyki może wypiłam - namówiła usilnie wręcz, Mama Taty Młodej ostatnio w Wilnie :happy2: Młoda przeżyła :tak:Mi tam kufel a maksymalnie dwa wystarczą - swoją wannę już wypiłam ;-)- więc rano mogę robić śniadanie :blink:
 
reklama
Kurde, czuję, że będzie bosko:-) I jak jeszcze forever zrobi śniadanie to już w ogóle:-):-):-) Ja po takiej przerwie po jednym będę jak po całej wannie forever, zresztą ja typ ekonomiczny- niewiele mi potrzeba żeby się ubzdryngolić:tak::-)
 
Forever potwierdzam, że litewskie piwo wymiata, podobnie jak uważam że ukraińska wódka jest the best:cool2:
Z tym kieliszkiem wina to nie byłabym taka pewna czy to rekord, ja myślę, że potakim czasie życia w całkowitej abstynencji mnie mogłoby wystarczyć mniej... zwłaszcza, że nigdy nie miałam najmocniejszej głowy;-)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry