ciasto czekoladowe bez mąki - przepis Pascala
ciasto jest przepyszne, intensywnie czekoladowe. Marysia zajadała ze smakiem, Szymuś był wręcz wniebowzięty, że dostał wreszcie dostał do spróbowania swoje pierwsze ciasto w życiu
3 tabliczki gorzkiej czekolady (ja uzywam min 70%kakao)
150gram orzechów wloskich
150 gram migdałów
1 i 1/4 kostki masła (ja roztopiłam i sklarowałam)
6 jajek (oddzielnie białka i żółtka)
100 gram cukru (ja dałam 3 duże łyżki ksylitolu - ciasto nie było słodkie, ale ja takie lubię)
szczypta soli
1. 2 tabliczki czekolady porozwalać na mniejsze kawałki, wrzucić razem z orzechami i migdałmi do blendera i zmiksować na proszek. Mogą zostać gdzieniegdzie wieksze grudki.
2. do blendera (nie trzeba myć po czekoladzie) wlać masło, 6 żółtek i 2 kopiaste łyżki ksylitolu - zetrzeć na gładką masę.
3. wymieszać masę czekoladową z żółtkami
4. Białka ubić starannie z łyżką ksylitolu. Muszą być dobrze ubite, bo to one utrzymują ciasto. Delikatnie dodać białka do masy czekoladowej.
5. Blachę wysmarować masłem i nałożyć całą masę. Na górę poukładać małe kawałki 3 czekolady. Dobrze nacisnąć każdy z nich żeby trochę wpadł do ciasta i roztopił się w środku.
6. Piec ok godziny w 190C z termoobiegiem - tak podaje wersja oryginalna. Ja piekłam 45 minut bez termoobiegu, wg mnie jest gotowe znacznie szybciej ale mam zepsuty piekarnik więc trudno mi powiedzieć czy to wina mojego piearnika czy przepisu.
Ciasto pieknie wyrasta, w środku jest mokre i pulchne. Mniam
