Witam, Jestem Ola. Dziewczyny mam pytanie. Sytuacja wygląda tak: do zbliżenia doszło jakieś 3/4 tyg temu, niestety nie dostałam miesiączki na czas a powinnam dostać 01.01. To jest 10 dni spoznienia na ten moment. Robiłam 6 testów ciążowych ale każdy negatywny, czyściutki nawet nie bylo cienia drugiej kreski. Bardzo boli mnie brzuch, piecze mnie w okolicach intymnych i przybrała mi woda w organizmie. Wizytę mam dopiero za tydzień, a sie martwię. Czy po 10 dniu spoznienia okresu test wykazałby juz ciążę? Co sądzicie?