reklama

Sprawy socjalne i urzedowe w Irlandii

reklama
Kurcze! my tez sobie radzimy, ale ja raczej bede musiala szybko isc do pracy - tj jesienia.
Na takim poziomie chcialabym zyc w Polsce - tj starcza od pierwszego do pierwszego. Jestesmy tu w IR (chyba wiekszosc z nas), ze mozna zyc bez leku o utrate pracy a jesli nawet to nie ma wiekszego problemu ze znalezieniem kolejnej...
Fajnie jesli ktos ma wyksztalcenie i zawod pozwalajacy na "dorobienie" tu i powrot po "jakims czasie" do kraju. My zostaniemy... chyba ze dzis trafimy w lotto (gramy od czasu do czasu). Rozpisalam sie a to watek o sprawach socjalnych...
 
Julia jst dofinansowanie do renty pod warunkiem, ze A) jestes samotna mama 2 dzieci B) nie pracujecie WOGOLE lub ktores z Was pracuje MAX 3 dni w tygodniu(obojetnie ile godzin i za ile kasy, wazne ze nie wiecej niz 3 dni). Dostajecie wtedy najczesciej 75% Waszej renty,ale i z tym roznie bywa,zalezy od sytuacji. W kazdym innym wypadku-raczej Wam odmowia.

sim my tez tu zostajemy. Mieszka sie tam, gdzie mozna zyc godnie i stac Cie na przezycie.Jak dzidzius?Doszlas juz do swoich sil?
 
Larcia..to powiedz mi jeszcze czy te papiery zalatwia sie w lokalnym Social Werfare czy tez gdzies trzeba wyslac je..

i jak nazywa sie to swiadczenie..moze wiesz
 
Didi niestety nie powiem Ci jak sie nazywa, bo moja znajoma, ktora to ma, skladala 3 lata temu i nie pamieta, ale brala forme z social welfare, tam udzielili jej wszelkich informacji o tym.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry