- Dołączył(a)
- 21 Sierpień 2013
- Postów
- 2
Hej wszystkim! Strasznie zazdroszczę zafasolkowanym
ja od roku próbuję, narazie bez efektów 
Dzień dobry...
Starasz się o maleństwo, wiesz, że zostaniecie rodzicami a może masz już dziecko? Poszukujesz informacji, chcesz się podzielić swoim doświadczeniem? Dołącz do naszej społeczności. Rejestracja jest bezpieczna, darmowa i szybka. A wsparcie i wdzięczność, które otrzymasz - nieocenione. Podoba Ci się? Wskakuj na pokład! Zamiast być gościem korzystaj z wszystkich możliwości. A jeśli masz pytania - pisz śmiało.
Ania Ślusarczyk (aniaslu)



potem są owoce, pełno truskawek, porzeczek, malin, jeżyn, agrest i ... poziomki! są też zioła. A w tym roku nowością są brzoskwinie, wcześniej rosło drzewko, a teraz pierwsze owoce, pyszności ;-)
cieszę się ogromnie, ale to tak śmiesznie, jak ciocia przyjeżdża z Kinderczekoladkami chcąc sprawić małej radość, a mała się ogląda i pokazuje miskę z owocami na blacie
teraz już wszyscy wiedzą i kupują dla niej z owoców to, czego my nie mamy w ogródku. Np. arbuza.
Z 2-3 miesiące temu miałam złamany serdeczny palec u prawej ręki,a wczoraj tak potłukłam,że nie wiem,czy nie złamałam (chociaż chyba nie) serdeczny palec u lewej ręki!! Ja jestem łajza do kwadratu,nawet nożem kanapkowym potrafię sobie krzywdę zrobić!! 
Dzisiaj planuję znowu seksik...a od jutra powinno być lepiej,bo zawożę dziecko do matki ,czyli cały czwartek i weekend WOLNYYYYYY!!!! 
..oczywiście nie miałam przy sobie,bo od lat nikt mnie nie pyta o dowód!! Wściekłam się trochę,ale cóż...uznaję to mimo wszystko za komplement.