cześć wieczornie!
czytam Was cały czas, ale nie wiem czy pisać, nie chcę źle wpływać na Wasze samopoczucie jako zaciążona.
karotka proszę, daj znać jutro jak to przekłuwanie uszu poszło. Ja sama się zastanawiałam kiedy to zrobić i czy nie przegapiłam już tego momentu. Z jednej strony chcę, żeby córka była świadoma, ale jak widzę 8-9 miesięczne dziecko z kolczykami i pytam czy to nie problem, to matka mówi, że w ogóle ich nie dotyka, nie ma żadnego stresu przy pielęgnacji dziurek i w ogóle. A znowu chrześnica mojego męża miała przebijane jako 4latka, darła się okropnie i drze się do tej pory za każdym razem jak mama chce poruszać albo przemyć dziurki. Musi robić we śnie, bo inaczej mała nie dopuści.
Piaska piszesz niesamowicie ciekawe rzeczy, naprawdę. Wiele już się dowiedziałam dzięki Tobie ;-)
Cyntia możesz napisać kilka słów o tej arytmii/tachykardii? Od kiedy masz? Jakie zalecenia?
Pytam, bo u mnie to samo ;-)