Miss kochana nie uciekaj stad!!!!! Nie waz sie!!!!
Ja Cie potrzebuje i dziewczyny;-)
Ja jestem tu zeby ci wspierac i kazda z Was;-)
Niechce mi sie debatowac nad tym jak powinas sie zachowywac to to twoja sprawa ja jestem od wspierania , kazdy moze sie tu wypowiedziec wiec fakt faktem ze czasami moze nam sie cos nie podobac...i nie sadze zeby to bylo w zlej intencji...kazda z nam jest inna i patrzy inaczej na pewne sprawy,
ale to jest tez czasami dobre poniewaz pokazuje inny punkt widzenia....
Wiele w zyciu przeszlas wiec pewnie stad takie nerwy sa...presja czasowa, brak owulacji...ja Cie rozumiem.
Wiec prosze Cie zostan badz soba;-) jestes panikara pomozemy Tobie !!
bedzie trzeba wesprzemy Cie , bedzie trzeba przez dupsko dostaniesz;-)
To tyle;-)
Jazza rowniez wiele w zyciu przeszlas i mam nadzieje ze los ci to wynagrodzi...pamietam pisalas tylko czasami czlowiek niewie czy dopytywac wiec stad to pewnie milczenie...