missiiss: ja w tym roku chciałabym coś zrobić na wigilie czego jeszcze nie robiliśmy. Muszę coś wykombinować

Ja się z tobą dzielę słonkiem i niebieskim niebem
luxuorius: faktycznie ciężka sytuacja. Są różni ludzie i różne podejścia do dzieci i rodziny. Ja myślę, że jak już się doczekać bobasa to będziesz dobrą mamusią

A co do nalotów szwagierki to zawsze możesz delikatnie dać do zrozumienia, że zbyt często wpada, albo coś. Ludzie są tylko ludźmi i nie zawsze rozumieją, że komuś coś może przeszkadzać
watpliwosci: u mnie też słonko


mychunia: o kurcze, aż taka różnica od żelaza ?

Najważniejsze, że wiadomo co to
Ja to dzisiaj dobra jestem :/ Za każdym razem, kiedy wkładałam obiad do piekarnika to dotykałam łapką w coraz to innych miejscach. I mam normalnie na rękach plamy czerwone :/ Ten piekarnik mnie chyba nie lubi :/ Dobrze, że płytko to powinno się szybko wchłonąć.