Hej dziewczyny,
julia: ufff to na szczeście dzisiaj ostania twoja nocka w tym roku. Ja trzymam kciuki za twoją dzisiejszą wizytę &&&&&&. Widzę, że pokoik małej już na ukończeniu. Czeka cie intensywny weekend
lux: mam nadzieję, że uda ci się pogadać. W sumie od poniedziałku mamy nowy miesiąc więc dzisiaj to dobry czas, żeby o finansach rozmawiać

U mnie też kiedyś tak było, że miałam powodzie podczas @. Co prawda zwykle 2-3 dni, ale to była masakra :/ Teraz po dupku znowu intensywne są.
noelka: hihi ja już nie liczę, że piątek będzie spokojny

Jeszcze mi się nie zdarzyło, żeby był

Chociaż nie...kiedyś jak w piątek wypadało 2.11 to wtedy tak, był spokojny. Wszyscy wtedy wyjechali
moniusia: musisz sama zdecydować. Mnie testy owu stresowały chyba bardziej niż wizyta u gin. Teraz jak na moinitoring idę to owszem denerwuję się, ale przynajmniej jestem pewna na 100% czegoś co widać na usg. A testy owu mnie osobiście denerwowały
annamaria: to musi być piękne uczucie, kiedy czuje się dziecko pod serduchem
Ja już po dentyście. Ostatnia wizyta w kolejnym tygodniu i temat kanałowego leczenia tego zęba zostanie zamknięty. Ząb trochę pobolewa, ale daje się wytrzymać. Uff...Moja @ na ukończeniu. Cieszę się, bo tak mi dała w kość, że mam dosyć. Dzisiaj 4 dzień a ja w dalszym ciągu odczuwam lekki ból :/ Może to jeszcze pęcherz się odzywa. Wezmę jeszcze dzisiaj furaginę, żeby doleczyć do końca. W sumie dopiero 3 dzień będzie leczenia pęcherza, może to za krótko.
Właśnie sobie obliczyłam, że jeśli nie zajdę w ciążę w tym cyklu to kolejna @ pojawi się w okolicach wigilii :/ Normalnie jak będzie taka jak ta to współczuję mojej rodzinie. Albo ja zagryzę ich, albo oni mnie...
