Gochson, na razie nic nie biorę bo to było nasze pierwsze w życiu podejście, a jednak 50-60% ciąż biochemicznych ulega poronieniu także to mogło być wszystko.. Zobaczymy co będzie dalej, ale spodziewam się, że może mnie to czekać, że mogę mieć jakiś niedobór progesteronu..
W razie czego mam duphaston bo ostatnio zdążyłam wziąć dosłownie z 4 tabletki także w razie pozytywnego testu i jakichś plamień zacznę od razu brać.
Ale na razie to niech mi się wszystko oczyści i czekam na normalny @ bo strasznie dziwne rzeczy się ze mną dzieją, jednego dnia plamienie a kolejnego płodny śluz :O A to już 2 tygodnie od poronienia.