Witajcie dziewczyny, nowe posty tak szybko przybywaja a ja wpadam co jakis czas i znowu nie jestem na bierzaco
Lux jak u ciebie z @ pojawila sie czy nie?
Ja w sumie niby powinnam byc juz w trakcie plodnych jednak takie nijakie sama nie wiem co jest, sluzu brak, wczoraj pobolewaly mnie jajniki wieczorem i tak sie astawilam ze dzis lub jutro bedzie owulka a tu nic jajniki przestaly, szyjka raz otwarta raz zamknieta oj czuje ze ten cykl bedzie bezowulacyjny.
Moja mala ostatni daje czadu budzi sie o 6 rani i chce sie bawic, w nocy tez potrafi sie z 2 razy obudzic, wzielam ja do lozka bo nie mam ochoty na nocne wstawanie, poza tym w dzien wszedzie jej pelnoraczkuje bardzo szybko i juz probuje sama stawiac pierwsze kroczki nie wspominajac ze kompletnie wszystko co w zasiegu jej reki bierze do buzi.
Z mezem od wczoraj ciche dni, mala sprzeczka wiec dzis i jutro a pewno przytulanka nie bedzie, no ale ja ten cykl wrzucam na straty bo w ogole nie obserwuje plodnych, no chcyba ze jeszcze przede mna