Hej
Ufff nareszcie net mi dziala tak jak trzeba..
Lux jesli to mlody kotek to moze nie wrocic, mogl go sobie ktos przywlaszczyc.
W poniedzialek bylam u ginka z wynikami badan,min.progesteron ,eskadriol itp badalam - wyniki żenujace, jeszcze mi dal na inne hormony ale wierzcie mi ze sie doczytac na skierowaniu noe moglam a mowil na co mi daje no coz ja gapa, wczoraj oddalam krew -wyniki w poniedzialek.
Obudzil mnie moj smyjor bo narobil w pieluche, tyle co przebralam i znow wiec czekam i obserwuje , moze to byc biegunka bo zeby mu ida i to wszystkie naraz.
Aha dziewczyny starajcie sie jak najmniej przebywac na sloncu, we wtorek mialam 40,6 stopni goraczki,dreszcze i bylo mi tak cholernie zimno.. Tesciowa po karetke chciala dzwonic ale obeszlo sie.. Masakra z tymi upalami, teraz staram sie wychodzic bardzo wczescie lub jak slonce nie grzeje tak mocno.
Ciezarowki jak sobie radzicie z upalami??