• 🌿 Kochane/i życzymy Wam spokojnych, dobrych Świąt Wielkanocnych. Takich bez presji, bez „muszę”, bez porównywania się. Niech to będzie czas choć odrobiny odpoczynku. Życzymy Wam ciepła, bliskości i takich małych momentów, w których można na chwilę odetchnąć i pomyśleć: „jest okej”. I trochę więcej łagodności dla siebie, bo naprawdę robicie bardzo dużo ❤️ 🐣 Ściskamy Was świątecznie zespół babyboom.pl
reklama

Staraczki 2017 ;) zapraszam!

reklama
Ja jak byłam na ostrym dyżurze z płomieniem to mi mówili że jest ok że mi się nic nie dzieje. Ja z płaczem mówiłam że ja się o siebie nie martwie tylko o dziecko. A oni do mnie ze oni są tu żeby mnie ratować a nie dziecko a to z czym przyszłam to nie jest emergency...
 
Ja jak byłam na ostrym dyżurze z płomieniem to mi mówili że jest ok że mi się nic nie dzieje. Ja z płaczem mówiłam że ja się o siebie nie martwie tylko o dziecko. A oni do mnie ze oni są tu żeby mnie ratować a nie dziecko a to z czym przyszłam to nie jest emergency...

Katastrofa a podobno USA i uk sa bardziej rozwiniętym krajem niż Polska ... ja nawet nie moge leciec na badanie prywatnie bez skierowania ... w poniedzialek lub wtorek mam dni plodne jak nie zaskoczę ten cykl pojde do lekarza i karze mu dac mi skierowanie bo nie mam wyjscia


Napisane na iPhone w aplikacji Forum BabyBoom
 
Tacy rozwinięci a czuję się tam jakbym była u rzeznika. Fałszywe 'I'm sorry', gronie śmiechy personelu na oddziale gdzie kobiety czekają na zazwyczaj zle wiesci lub ronia. Masakra. Ja zostałam zostawiona sama sobie żebym poronila w domu. Dzwoniłam do nich pytałam co mam zrobić z dzieckiem czt mam przyjść żeby sprawdzili cxy wszystko ok czy już wszystko się oczyscilo. Ona niee jak nie krwawie mocno to nie. A dziecko albo mogę pochować sama albo mogę im przynieść do 'utylizacji' czuje się jak krowa w rzeźni.
 
Tacy rozwinięci a czuję się tam jakbym była u rzeznika. Fałszywe 'I'm sorry', gronie śmiechy personelu na oddziale gdzie kobiety czekają na zazwyczaj zle wiesci lub ronia. Masakra. Ja zostałam zostawiona sama sobie żebym poronila w domu. Dzwoniłam do nich pytałam co mam zrobić z dzieckiem czt mam przyjść żeby sprawdzili cxy wszystko ok czy już wszystko się oczyscilo. Ona niee jak nie krwawie mocno to nie. A dziecko albo mogę pochować sama albo mogę im przynieść do 'utylizacji' czuje się jak krowa w rzeźni.

Masakra jakas bardzo ni przykro [emoji19]


Napisane na iPhone w aplikacji Forum BabyBoom
 
Caltha... :(:(:( krwawisz kochana ? :(
tak, ale już rano wiedziałam, że coś będzie nie tak, bo magicznie minął ból piersi. Poszłam na bhcg i do pracy. Na 3 lekcji poczułam wiadomy ból brzucha i krzyża i się zaczęło. Dobrze, że rano coś mnie tknęło, żeby podpaskę założyć, bo by do końca roku całe gimnazjum gadało.
Tym razem idzie na spokojnie, tylko z bólem. Boli serce, boli dusza, boli brzuch, boli krzyż- k... wszystko boli. Niepotrzebnie się tym razem nastawiłam, że będzie ok.
No nic trzeba wstać, otrzeć łzy i zacząć kolejny cykl. Może twraz się uda.
Nie wiem tylko do ilu razy sztuka. Kiedy jest ten moment, kiedy człowiek bez żalu rezygnuje.? Jeszcze nie teraz- wiem tylko tyle.
 
tak, ale już rano wiedziałam, że coś będzie nie tak, bo magicznie minął ból piersi. Poszłam na bhcg i do pracy. Na 3 lekcji poczułam wiadomy ból brzucha i krzyża i się zaczęło. Dobrze, że rano coś mnie tknęło, żeby podpaskę założyć, bo by do końca roku całe gimnazjum gadało.
Tym razem idzie na spokojnie, tylko z bólem. Boli serce, boli dusza, boli brzuch, boli krzyż- k... wszystko boli. Niepotrzebnie się tym razem nastawiłam, że będzie ok.
No nic trzeba wstać, otrzeć łzy i zacząć kolejny cykl. Może twraz się uda.
Nie wiem tylko do ilu razy sztuka. Kiedy jest ten moment, kiedy człowiek bez żalu rezygnuje.? Jeszcze nie teraz- wiem tylko tyle.
Tule cie kochana.... najgorszy moment w życiu każdej kobiety...
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry