Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij
OjejMalina tyle co wczoraj pisalam, ze samej nie zostawiam i.... Dzisiaj spadla z lozka. Przy mnie. Odwrocilam sie po ubranko. Zawal... Masakra ;(
Smieje sie, je, spala juz. Mam nadzieje ze nic jej nie jest ;( ja stalam tak blisko, ze osunela mi sie po nodze :/Ojejno widzisz to tak jest. Ja dzien przed upadkiem Filipa tez czytalam na forum ze dziewczynie maluch spadl z łóżka i byli 3 dni w szpitalu na obserwacji skonczylo sie na strachu. Wymadrzalam sie ze sama teraz zostawiam na podłodze czy w lozeczku a też na taka chwile zostawilam mlodego na lozku nie myslac. Najgorszy w tym wszystkim jest ten huk i widok lezacego dziecka.. Ten strach czy ten maluch nic sobie nie zrobił. Mam nadzieję ze u was to tez skonczy sie jedynie strachem i nauczka.
No ja po Waszych wpisach, to już na sekundę nie zostawię samej nie na podłodze. A taka byłam "mądra" do tej pory. A klucha się mocno zwiercona robiSmieje sie, je, spala juz. Mam nadzieje ze nic jej nie jest ;( ja stalam tak blisko, ze osunela mi sie po nodze :/
O jejku [emoji33] oparzył się mocno?Ja tak sobie nie mogłam wybaczyć jak Tobik wylał na siebie gorąca kawe jak był malutki [emoji24]