Kasienka3b
Fanka BB :)
No ja pamietam ze od kad mi wykryli ze mam problemy z tarczyca to zawsze tracilam wlosy czy mialam wyregulowane hormony czy nie.Czyli nie jestem sama [emoji19] Czyli wina bardziej tarczycy?
Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
No ja pamietam ze od kad mi wykryli ze mam problemy z tarczyca to zawsze tracilam wlosy czy mialam wyregulowane hormony czy nie.Czyli nie jestem sama [emoji19] Czyli wina bardziej tarczycy?
Mi tydzień temu test nic nie pokazał... a teraz dopiero w terminie miesiączki. Dodatkowo z ciekawości robię sobie jeszcze testy owu i prosze 2 krechyTest robiłam tydz temu to chyba powinien coś pokazać ;/ eh ale nie wiem, dla świętego spokoju zrobię jutro rano, jak nic nie będzie to będę musiała znowu badania robić. Ale już sama nie wiem jakie [emoji37] mam leczenie już wszytsko było dobrze, już miesiączkuje normalnie, teraz była owu w tym cyklu i nie wiem czemu to tak trwa długo
Kurcze. To może u mnie coś jest na rzeczy wtedyMi tydzień temu test nic nie pokazał... a teraz dopiero w terminie miesiączki. Dodatkowo z ciekawości robię sobie jeszcze testy owu i prosze 2 krechy
No mi właśnie zaczęły sypać się rok temu jak coś się zaczęło dziać z tarczycą ale o tym nie wiedziałam jeszcze ;o A teraz to masakra. Mimo, że leki biorę ;o ehh.No ja pamietam ze od kad mi wykryli ze mam problemy z tarczyca to zawsze tracilam wlosy czy mialam wyregulowane hormony czy nie.
Jeśli wtedy był cień to ja bym robiła nawet teraz, powinno coś wyjść nawet po południu.Kurcze. To może u mnie coś jest na rzeczy wtedybo pokazywałam wam test i jakiś tam cień był. Ciekawe jak wyjdzie jutro test [emoji44]
Kiedy robisz kochana betę?
Gratulacje!Cześć Dziewczyny, nie wiem czy któraś mnie jeszcze pamięta... Wracam do Was, bo od rana szaleje. Siedzę w domu, myślę sobie, a sikne na ostatni test jaki mam w domu,nie będzie mnie już kusił i tak nic z tego, ból typowo na @, piersi nie bolą, generalnie oprócz białego śluzu,nic. No to sobie siknelam...a następnie prawie nie zeszłam na zawał. Efekt poniżej. Rowno 15 dni temu miałam zastrzyk z ovitrelle, podobno zaburza test do 10 dni (wg ulotki),ale minęło już 15 dni... Co myślicie ? (Termin @ planowo za dwa dni)Zobacz załącznik 866564Zobacz załącznik 866565
Kreska jak byk ! Gratulacje [emoji7]Wracając z pacy kupiłam test żeby sprawdzić... Zobacz załącznik 866573
Narazie nie mam jak zrobic... chyba odrazu pojadę do ginekologa bo co tu zrobicKurcze. To może u mnie coś jest na rzeczy wtedybo pokazywałam wam test i jakiś tam cień był. Ciekawe jak wyjdzie jutro test [emoji44]
Kiedy robisz kochana betę?
ale nie wiem kiedy jechac... bo cykle miałam raz 26, raz 27, 28 i 29 dni wiec teraz Nie wiem czy już mi się spóźnia @, dzisiaj 28dc i chyba poczekam do poniedziałku by mieć pewność czy spóźni się już te 4-5 dniW którym dniu od planowanej miesiączki poszłaś do lekarza? Bo ja tez się zastanawiam kiedy pójść... bo z jednej strony mam obawy, czy bd wszystko dobrze, oczywiście jak nic sue nie zmieniJejku dziewczynyjaki wysyp kreseczek
gratuluję wszystkim
A ja właśnie wróciłam od lekarza i w sumie nie wiem czy jest ok. Jest pęcherzyk ciążowy, prawidłowo zaimplementowany a w nim ciałko żółte ( w opisie usg woreczek żółtkowy: uwidoczniony) , zarodek natomiast nie i z obrazu usg ciąża o tydzień młodsza. Dostałam dodatkowo kwas foliowy 5mg, Luteinę 100 dopochwowo 2 razy dziennie i Duphaston 3 razy dziennie. Kolejna wizyta za 2 tyg. 26.06. Mam nadzieję, że będę miała z czym iść.
On twierdzi, że wszystko jest i będzie ok, natomiast ja mam wątpliwości i nie wiem jak przeżyje te 2 tygodnie.
Miała, któraś z Was podobne doświadczenia i wszystko było ok?