1
174974
Gość
Cała nadzieja w poniedziałkowej becie.@Migdalove ten Twój organizm sobie z Tobą pogrywa. Sama już nie wiem, co doradzić. Albo ta beta albo czekanie.![]()
Follow along with the video below to see how to install our site as a web app on your home screen.
Notka: This feature may not be available in some browsers.
Cała nadzieja w poniedziałkowej becie.@Migdalove ten Twój organizm sobie z Tobą pogrywa. Sama już nie wiem, co doradzić. Albo ta beta albo czekanie.![]()
Cześć, no to jesteś jeden etap przede mna, ja mialam zabieg również przez ciaze obumarla w połowie maja. Teraz czekam na druga @ o ile w ogóle przyjdzie
@martoosia04 a który to dc? Brzmi obiecujaco![]()
Oszalałabym już na Twoim miejscu [emoji4] ale wciąż trzymam kciuki, mam jakieś dobre przeczucia.Znowu śluz mam delikatnie podbarwiony na brązowo... Dziwne to wszystko.
Oszalałabym już na Twoim miejscu [emoji4] ale wciąż trzymam kciuki, mam jakieś dobre przeczucia.
Dziewczyny, potrzebuję porady. Jestem zapisana do gina po urlopie, ale to będzie 23 dc więc nawet nie wiem czy coś zobaczy, ewentualnie tylko tyle czy pękł pęcherzyk, ale już będzie za późno na jakiejkolwiek działania gdyby nie pękł. Potem z kolei jedziemy nad morze i kolejny termin na jako mogę się zapisać to 15d kolejnego cyklu w okolicach owu. Wtedy może będzie można coś zadziałać. Wydaje mi się, że nawet jak pójdę w lipcu to i tak mi powie, że mam wrócić w sierpniu. Z jednej strony chciałabym już działać, a z drugiej wydaje mi się, że wywalę 200zl w błoto. Co myślicie?
Ja bym czekała - sama odpuszczam ten cykl i idę w następnym. Po owu jedyne co możesz to się zdenerwować z wydanych pieniędzy [emoji14] Tak to w 15dc będzie miał większe pole do działania żeby ewentualnie pomóc pecherzykowi pęknąć. A może akurat w tym cyklu się uda, nigdy nie wieszOszalałabym już na Twoim miejscu [emoji4] ale wciąż trzymam kciuki, mam jakieś dobre przeczucia.
Dziewczyny, potrzebuję porady. Jestem zapisana do gina po urlopie, ale to będzie 23 dc więc nawet nie wiem czy coś zobaczy, ewentualnie tylko tyle czy pękł pęcherzyk, ale już będzie za późno na jakiejkolwiek działania gdyby nie pękł. Potem z kolei jedziemy nad morze i kolejny termin na jako mogę się zapisać to 15d kolejnego cyklu w okolicach owu. Wtedy może będzie można coś zadziałać. Wydaje mi się, że nawet jak pójdę w lipcu to i tak mi powie, że mam wrócić w sierpniu. Z jednej strony chciałabym już działać, a z drugiej wydaje mi się, że wywalę 200zl w błoto. Co myślicie?