Też o tym czytałam i dlatego Was się pytam jakie macie zdanie na ten temat, mój lekarz robi bardzo dokładne USG i pewnie niejednokrotnie wykrywa więcej wad niż lekarz certyfikowany, ale sama właśnie nie wiem, na NIFTY raczej nie będzie mnie stać, zresztą nie wiem jaką decyzję bym podjęła jeżeli by się okazało coś nie tak, bo wiesz przed ciążą się mówi tak, a w trakcie inaczej...
Przed ciążą zawsze mówiłam, że chciałbym mieć prawo do podjęcia decyzji w sytuacji dziecka chorego, ale po poronieniu już mi się tok myślenia trochę zmienił i nie wiem jaką decyzję bym podjęła, a powiedz mi NIFTY jakby zastępuje te 3 badania prenatalne czy tylko wyklucza wady, które wyklucza również to badanie prenatalne w 12 tc?[/QUOTEW]Nifty pobiera się krew i wykrywa zespoły genetyczne a gin mi ostatnio powiedział że jak zrobię Nifty to nie muszę robić prenetalnych. Ale z perspektywy czasu że urodziłam dziecko chore mimo że w ciąży było ok. Tylko w7 mięs zaczely wody odchodzić .. To bazować będę na USG u specjalisty który dobrze robi USG. I chyba zrobię Nifty . Ja z córką co się urodziła nie miałam wyboru ..ale to co ona się wycierpiała i w dalszym ciągu cierpi to nie wiem co bym zrobiła . To trzeba się znaleźć w takiej sytuacji by podjąć decyzję . W każdym razie żadna nie jest dobra .