reklama

Staraczki 2018-2020! :)

Ile masz dzieci?

  • 0

    Głosów: 253 49,5%
  • 1

    Głosów: 158 30,9%
  • 2

    Głosów: 72 14,1%
  • 3

    Głosów: 20 3,9%
  • 3+

    Głosów: 8 1,6%

  • Wszystkich głosujących
    511
reklama
Migdalove naciskaj na USG. Krwawisz więc masz prawo do tego badania. A leki masz jakieś podawane?
Domagaj się badań głośno kochanie i nie daj się zbyć, ja też kiedyś kiwalam głową naa to co lekarz powiedział że nie trzeba, że poczekajmy i efekt tej historii znacie :/

Malina a ty leć do lekarza na kontrolę. Zadzwoń do niego i się umów z nim na szybką wizytę bo się niepokoisz przez te wczorajsze skurcze i niech cię zbada. Bierzesz magnez?
 
Migdalove naciskaj na USG. Krwawisz więc masz prawo do tego badania. A leki masz jakieś podawane?

Malina a ty leć do lekarza na kontrolę. Zadzwoń do niego i się umów z nim na szybką wizytę bo się niepokoisz przez te wczorajsze skurcze i niech cię zbada. Bierzesz magnez?
Nie mam żadnych leków podawanych.
 
Znaczy nie mam krwawienia co każde wypróżnienie, tylko jak mam zaparcie. Nie mam takiej opieki 24h bo równie dobrze mogłam w nocy zemdlec, czy coś i nikt do mnie aż do rana nie zajrzał. W domu zawsze ktoś jest kto może zareagować... Więc to mnie najbardziej stresuję. Sama nie wiem co robić.
Jeju :( ja Cię rozumie, przechodziłam to gdy mnie skierowali do szpitala... smutek, rozpacz, stres. Bo tez nic nie było widać... ale na drugi dzień już się pęcherzyk pojawił.
Trzeba dać czas ciąży. Wiem, ze łatwo się mówi, ale może lepiej byś została jeszcze - w szpitalu mogą Cię badac codziennie, robić usg i sprawdzać bete - lepiej w takich momentach być pod opieka specjalisty.
A co do jedzenia... tez zupy mlecznej nie jadłam :/ i w ogóle mi te jedzenie szpitalne nie smakowało :( ale z głodu trzeba było coś zjeść.
Kochana a może tam jakiś krwiaczek czy coś? Nie martw się prosze na zapas❤️
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry