reklama

Staraczki 2018-2020! :)

Ile masz dzieci?

  • 0

    Głosów: 253 49,5%
  • 1

    Głosów: 158 30,9%
  • 2

    Głosów: 72 14,1%
  • 3

    Głosów: 20 3,9%
  • 3+

    Głosów: 8 1,6%

  • Wszystkich głosujących
    511
Ooo... tez mi juz ostatnio przeszlo to przez mysl ale wolalam sie nie odzywac...
I jesli masz racje to nie wiem kim trzeba byc żeby wymyslac taka historię...
Nie wiem...

I nie uciekaj stad ! [emoji8][emoji8]

Widzisz @Maliinka. Nie uciekaj. Nikt nie mówi o kłótniach. Dużo wnosiłas do tego wątku. Sama wiem ile na etapie starań dawały mi wpisy od dziewczyn którym się udało.
 
reklama
Dobra dziewczyny DOŚĆ!! Zegnam sie z forum bo poprostu nie umiem patrzec na to wszystko. Pewnie czesc z was uzna mnie za nie czuła, zla itp.. Ja sie nie dziwie ze Migdalove uciekla...dzieja sie tu straszne rzeczy i nie wiem czy sie domyslacie ale.. Dla mnie nie do przyjecia sa juz te klamstwa Malagii. Od dluzszego czasu ignoruje i czytam dosc dokladnie.. To wszystko to typowe trollowanie. I przez te 9 lat na forum zdazylam nauczyc sie i wyczuwac takich ludzi. Niepotrzebny zamęt i stres wprowadza wsrod staraczek i obecnych ciężarnych. Jak tak mozna? Czego ta dziewczyna szuka? Akceptacji? Wsparcia zainteresowania? Wybaczcie ale musialam to napisac.. Caly jej plan wydarzen sprawdza mi sie krok po kroku i o ile wiem nie ja jedna to widze.. Możecie mnie teraz znielubic i uznac ze niesprawiedliwe jest to co napisalam ale pisze to swiadomie i z pelnym przekonaniem ze sie nie myle. Szkoda ze udalo sie jednej osobie zadrwic z uczuc tylu kobiet... Tylu starajacych się kobitek ktore obdarzone sa niezwykłą wrazliwoscia.. Przez takie osoby pozniej kazdy ma gdzies w glowie takie historie i boi sie o siebie. Ta cala historia jest irracjonalna. Przenoszę sie tylko i wyłącznie do kwietniowek.. Mam dość patrzenia na takie sceny...zniknela jedna gowniara zatruwajaca niedojrzaloscia a tak blisko siebie mialysmy kogoś znacznie gorszego. Współczuję dziewczyny. Życzę wam abyście wszystkie bez wyjątku zaszły w ciążę, bez komplikacji i pochwalily sie za jakis czas zdjeciami pociech. A historie dramatyczne wykreslcie z pamieci i myślcie tylko pozytywnie. To pomaga! Mówię z własnego doświadczenia :) pozdrawiam
Chyba sobie żartujesz... Jakie kłamstwa? Mam pokazać Ci dowody? Wypisy ze szpitala? Chyba sobie żartujesz w tym momencie...

Proszę bardzo dla niedowiarków. Może mam wysłać jeszcze coś. Dla mnie to nie do pomyślenia. Brak mi słów.

Leżę w takim momencie gdzie wali mi się całe życie. Jestem sama bez nikogo wiecie co to ja znikam.
Dziękuję bardzo za wsparcie.
20181109_094350.jpg
 

Załączniki

  • 20181109_094350.jpg
    20181109_094350.jpg
    79,4 KB · Wyświetleń: 484
Jak ktoś chce jeszcze jakieś dowody to proszę bardzo. Może karta ciąży?... A może zdjęcie po zabiegu co? To jest dla mnie chore co piszecie. Nie dziwie sie że nie jedna odeszła w tym ewelina... Nawet ujawniłam się przed wami.
 
Jest bardzo mało płynu owodniowego. Mała się po prostu udusi. Jest dziura na pęcherzu płodowym i czasami się zasklepia ale bardzo rzadko. Są słabe szansę i rokowania bo płynu ubywa i nie ma jak się odnawiać.
Dlatego krwawiłam. Jak odchodzi płyn organizm szykuje się jakby do porodu już. Roniłam po prostu i to nie było plamienie jak mi wmawiali w szpitalu... Krwawiłam cały czas. Odszedł mi już czop, taka galaretka spora w kolorze krwi ciemnej. I miałam na początku jak zaczęłam krwawić mocniej od piątku słabsze skurcze ale jak wypadł czop to skurcze miałam co chwile, wszędzie, w krzyżu. Co mniej niż 10 minut takie do porodu, rozrywały mnie aż w końcu nie dałam rady nie pomagało nic paracetamol, nospa i mama mnie zabrała do szpitala z moim. Jesteśmy tak załamani, mój cały się trzęsie cały czas, stara się trzymać ale jest ciężko, widzę w jego oczach jak cierpi bo on sam nie pokazuje tego i zawsze tłumi w sobie.
Na razie czekam co dalej, ale marne szansę. Ona się udusi bez wód a cały czas odchodzą. Leżę pod kroplówką, miałam leki przeciwbólowe, nospe i antybiotyk. Mówili, że może być tak, że zareaguje po przeciwbólowych tak, że zacznę rodzić. Mam wzywać pomoc jak się zacznie. Może w każdej chwili

A nie ma możliwości jakoś wód podać małej ? Wiem ze znajoma miała podawane normlanie do brzucha wody ale to już były ostatnie dwa tygodnie ciąży ne wiem jak to wyglada jak ciąża jest wcześniej :(
 
A nie ma możliwości jakoś wód podać małej ? Wiem ze znajoma miała podawane normlanie do brzucha wody ale to już były ostatnie dwa tygodnie ciąży ne wiem jak to wyglada jak ciąża jest wcześniej :(
Za wczesna ciąża na podanie wód, od 20 któregoś tygodnia można chyba przez brzuch tak mówiła moja lekarka i wtedy się uzupełnia. Poza tym mam wysokie crp już
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry