To samo powiedział mi mój gin. Że im bardziej się chce tym nie wychodzi. Jak to ujął że praca dom stresy i myślenie o dziecku blokują wszystko. Dlatego najlepszym sposobem jest urlop. Starając się o córkę nawet nie wiedziałam kiedy zaszlam. Gdy zaszłam w drugą ciążę niestety pozamaciczna kochałam się z m tylko raz i zaskoczyło. Szkoda tylko że tak się skończyłoTo samo powiedział mój gin. Hormony to glowa. Glowa jak jest zawalona stresem to ni hu hu. Nie ma opcji.
Trafilam do swojego po odstawieniu tabsow. Dal mi orgametril i jak nie poskutkowało okresem odrazu dostalam wykład na temat stresu odpoczynku itp. Miesiac pozniej dostalam juz okresu. A teraz druga juz owulacja
Ogladam kabarety. Ogladam sklepy netowe. Stary ma zapowiedziane ze ma mnie nie wkurzac itplekarz miał racje