MalaMi24
Fanka BB :)
Trzymam kciuki [emoji846]Dziewczyny, u mnie 35dc..
5 dzień spóźnienia. Testy z popołudnia/wieczora negatywy/cienie.
Nie miałam jak zrobić z rana testu, jutro dam radę :/ będę pisać co i jak
Follow along with the video below to see how to install our site as a web app on your home screen.
Notka: This feature may not be available in some browsers.
Trzymam kciuki [emoji846]Dziewczyny, u mnie 35dc..
5 dzień spóźnienia. Testy z popołudnia/wieczora negatywy/cienie.
Nie miałam jak zrobić z rana testu, jutro dam radę :/ będę pisać co i jak
Dziewczyny, u mnie 35dc..
5 dzień spóźnienia. Testy z popołudnia/wieczora negatywy/cienie.
Nie miałam jak zrobić z rana testu, jutro dam radę :/ będę pisać co i jak
3mam kciukiDziewczyny, u mnie 35dc..
5 dzień spóźnienia. Testy z popołudnia/wieczora negatywy/cienie.
Nie miałam jak zrobić z rana testu, jutro dam radę :/ będę pisać co i jak
Ja nie miałam żadnych objawów ciąży poza brakiem miesiączki. A to była ciąża bliźniacza. Także wg mnie nie ma reguły.Dni mi uciekają6 dni mam do @. Ale wydaje mi się że bez bólu piersi to się nie udało :/
Otoz to!Ludziom po prostu w dzisiejszych czasach nie chce się pracować, a czym młodsi tym bardziej roszczeniowi i mniej pracowici.
Rozumiem Cię. Mam momenty euforii, że przecież się uda, musi się udać, a za chwilę siadam w samotności ("bo tak lubię najbardziej) włączam przygnębiajaca muzykę i po prostu płaczę. Przychodza mi wtedy na myśl wszystkie te pseudo,,rodziny,, które za przeproszeniem rozmnażają się jak króliki, a ja w wieku 26 lat nie mogę mieć jednegoAle.zazdroszcze wam tych cieni na testach :-( ja wkrecam sobie ze nie rusza mnie to że u mnie biel... Ale w głębi duszy oczywiście mam złudne nadziej ze jednak za szybko ten test zrobiłam.
Nie potrafię nie robić tych testów i nie myśleć, no po prostu nie potrafię....
;(Ja też mojemu nie mówię o swoich testach, udało się tak że raz wyszedł pozytywny, wtedy mu pokazałam, ale się cieszylismy... Trwalo to 3 dni, bo później beta zaczęła spadać i spadać...Ja tak samo... Nic mu nie mówię..
Również trzymam kciukiDziewczyny, u mnie 35dc..
5 dzień spóźnienia. Testy z popołudnia/wieczora negatywy/cienie.
Nie miałam jak zrobić z rana testu, jutro dam radę :/ będę pisać co i jak
Wydaje mi się że z pierwszym dzieckiem jest psychicznie dla nas najciężej [emoji53] bo ciągle są myśli czy w ogóle się uda [emoji22] ale musimy wierzyć i walczyć!!Otoz to!
Rozumiem Cię. Mam momenty euforii, że przecież się uda, musi się udać, a za chwilę siadam w samotności ("bo tak lubię najbardziej) włączam przygnębiajaca muzykę i po prostu płaczę. Przychodza mi wtedy na myśl wszystkie te pseudo,,rodziny,, które za przeproszeniem rozmnażają się jak króliki, a ja w wieku 26 lat nie mogę mieć jednego;(
Mi z pierwszym latwiej bylo niż teraz. Zbyt świadoma wszystkiego jestem. Ale wiadomo kazdy inaczej.Wydaje mi się że z pierwszym dzieckiem jest psychicznie dla nas najciężej [emoji53] bo ciągle są myśli czy w ogóle się uda [emoji22] ale musimy wierzyć i walczyć!!
I jak test?Dziewczyny, u mnie 35dc..
5 dzień spóźnienia. Testy z popołudnia/wieczora negatywy/cienie.
Nie miałam jak zrobić z rana testu, jutro dam radę :/ będę pisać co i jak