reklama

Staraczki 2018-2020! :)

Ile masz dzieci?

  • 0

    Głosów: 253 49,5%
  • 1

    Głosów: 158 30,9%
  • 2

    Głosów: 72 14,1%
  • 3

    Głosów: 20 3,9%
  • 3+

    Głosów: 8 1,6%

  • Wszystkich głosujących
    511
reklama
Dziewczyny a jaka jest różnica pomiędzy castagnusem a clostilbegyt?
castagnus to ziołowy suplement diety, ziółka regulują (wspomagają gospodarkę hormonalną), a clostilbegyt jest lekiem zapisywanym przez lekarza, bierze się go od ok. 5dc do ok. 10dc (zależy jaki lekarz), dzięki niemu rosną pęcherzyki na jajnikach i może ale nie musi wystąpić owulacja
 
Otoz to!

Rozumiem Cię. Mam momenty euforii, że przecież się uda, musi się udać, a za chwilę siadam w samotności ("bo tak lubię najbardziej) włączam przygnębiajaca muzykę i po prostu płaczę. Przychodza mi wtedy na myśl wszystkie te pseudo,,rodziny,, które za przeproszeniem rozmnażają się jak króliki, a ja w wieku 26 lat nie mogę mieć jednego :sad: ;(
taka sinusoida, momentami jestem wściekła o to że się nie udaje, a póżniej nakręcam się pozytywnie, że kiedyś się uda, ze po prostu przypadek że nie wyszło... strasznie stresuję się że mam jakiś większy, grubszy problem, ...łapię się na tym że podczytuję o in vitro... biorę juz 2 cykl CLO, owulacja jest a ja nadal nie zachodzę :( pocieszam się tym, że to własnie moja pierwsza owulacja odkąd odstawiłam antykoncepcję, więc i może mój organizm potrzebuje więcej czasu na "ogarnięcie się"? oby
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry