reklama

Staraczki 2018-2020! :)

Ile masz dzieci?

  • 0

    Głosów: 253 49,5%
  • 1

    Głosów: 158 30,9%
  • 2

    Głosów: 72 14,1%
  • 3

    Głosów: 20 3,9%
  • 3+

    Głosów: 8 1,6%

  • Wszystkich głosujących
    511
Lepiej tak. Ojciec biologiczny Aleksa też się nim nie interesował a jak Aleks miał nie cały rok to los postawił na mojej drodze mojego męża. Szybko razem zamieszkaliśmy, bo jak Aleks miał 15 miesięcy. Z tym że mój mąż też po przejściach, oboje wiedzieliśmy czego chcemy. Ze albo jesteśmy razem, albo niw. To nie był już czas na spotkanie się i życie w takim zawieszeniu. Postawiliśmy na jedną kartę i nie żałujęmy . Tak się super dobraliśmy że teraz mogę śmiało powiedzieć że oprócz tego że mam męża, partnera, to mam przyjaciela :)
Cieszę się z Twojego szczęścia! Mam nadzieję, że i ja kiedyś będę szczęśliwa u boku kochającego mężczyzny. Na razie trochę czasu musi upłynąć bym komuś zaufała, czas leczy rany :) Mój były nie chce nic wiedzieć o dziecku, o tym jak się czuje. Ale łatwiej mi zapomnieć jeśli nie mamy kontaktu. Bo tylko mnie stresował.
 
reklama
Lepiej tak. Ojciec biologiczny Aleksa też się nim nie interesował a jak Aleks miał nie cały rok to los postawił na mojej drodze mojego męża. Szybko razem zamieszkaliśmy, bo jak Aleks miał 15 miesięcy. Z tym że mój mąż też po przejściach, oboje wiedzieliśmy czego chcemy. Ze albo jesteśmy razem, albo niw. To nie był już czas na spotkanie się i życie w takim zawieszeniu. Postawiliśmy na jedną kartę i nie żałujęmy . Tak się super dobraliśmy że teraz mogę śmiało powiedzieć że oprócz tego że mam męża, partnera, to mam przyjaciela :)
Właśnie ludzie po przejściach bardziej się zrozumieją niż ktoś kto mało przeżył mimo, że jest w podobnym wieku. Mnie też takie spotykanie nie interesuje. Ostatnio spotkałam się z takimi opiniami moich koleżanek z pracy, które sadziły że powinnam kogoś poszukać. Szczerze na razie nie potrzebuje kolejnych zmartwień, dobrze mi jest samej. Mam duże wsparcie rodziny, rodziców, brata i bratowej. Wierzę, że kiedyś znajdzie się ta druga połówka która będzie mnie kochać. Tak jak napisałaś pięknie by było mieć zarazem męża i przyjaciela [emoji3531][emoji3531]
 
Wiele par mysli, ze dziecko 'naprawi' ich zwiazek. Zasada jest taka, że jeśli przed ślubem jest srednio to po ślubie lepiej nie bedzie. Tak samo jest z dzieckiem. Wtedy dopiero jest szkola zycia, cierpliwosci i na poczatku sprawy malzenskie odchodza na drugi plan.
Ja teraz tez to widze. Bywalo u nas roznie, oczywiście z przewaga dobrego, ale teraz to klotnia za klotnia.

Dziecko nie moze byc lekiem na nasze problemy, wiec z kims kogo nie jestesmy pewni nie powinnismy sie o nie starac. A jesli juz tak sie stalo, tak jak kolezanka pisala wyzej to lepiej, ze pogodzila sie z tym, ze bedzie sama z malenstwem, bo przy takim bucu to nic dobrego.
 
Cześć dziewczyny [emoji846] byłam wczoraj na usg genetycznym. Dzieciątko jest zdrowe [emoji3590] mierzy 5.5 cm i wg usg mamy 12+2 tc, czyli parę dni do przodu niżeli z terminu Om. Pokazało nam się coś wystajacego między nogami, ale lekarz powiedział, że nie da nam jeszcze gwarancji, że to Wojtuś, bo również może być to przerosnieta lechtaczka. 5 czerwca idę na kolejne usg i jak tylko Bobo będzie ułożone jak wczoraj to powie nam już z większą pewnością płeć [emoji16]
1558108325773.jpeg
 
Wiele par mysli, ze dziecko 'naprawi' ich zwiazek. Zasada jest taka, że jeśli przed ślubem jest srednio to po ślubie lepiej nie bedzie. Tak samo jest z dzieckiem. Wtedy dopiero jest szkola zycia, cierpliwosci i na poczatku sprawy malzenskie odchodza na drugi plan.
Ja teraz tez to widze. Bywalo u nas roznie, oczywiście z przewaga dobrego, ale teraz to klotnia za klotnia.

Dziecko nie moze byc lekiem na nasze problemy, wiec z kims kogo nie jestesmy pewni nie powinnismy sie o nie starac. A jesli juz tak sie stalo, tak jak kolezanka pisala wyzej to lepiej, ze pogodzila sie z tym, ze bedzie sama z malenstwem, bo przy takim bucu to nic dobrego.
Ja nie uważałam że moje problemy naprawi dziecko. Bo było cudownie, przed ciążą i na początku ciąży potem wyszło wszystko na jaw. Ale trzeba się cieszyć tym co jest. Piękna pogoda dzisiaj. Idę korzystać [emoji8]
 
Co do facetów, @MalaMi24 wie jak jest u mnie, rozstaliśmy się bo nie dojrzał do ojcostwa i nie umiał przyznać do innej rodziny, którą planował z inną gdy staraliśmy się o dziecko. Ale teraz jestem spokojna pod tym względem, a i jacyś adoratorzy się pojawiają, ale nie chcę się póki co w nic poważnego pakować, przynajmniej do porodu. Jak się trafi - super, jak nie to też dam radę i będę szczęśliwa choćbym miała to sobie narysować;)
Jedyne, co mnie cieszy po tym związku to maleństwo które tam w środku rośnie:)
Dokładnie, mnie też jedyna rzecz która mnie cieszy po tym małżeństwie to dzidziuś [emoji3531] w listopadzie mam urodziny także już nie będę sama w nie, będę mieć kogo przytulać [emoji3531][emoji3531][emoji7]
 
Cześć dziewczyny [emoji846] byłam wczoraj na usg genetycznym. Dzieciątko jest zdrowe [emoji3590] mierzy 5.5 cm i wg usg mamy 12+2 tc, czyli parę dni do przodu niżeli z terminu Om. Pokazało nam się coś wystajacego między nogami, ale lekarz powiedział, że nie da nam jeszcze gwarancji, że to Wojtuś, bo również może być to przerosnieta lechtaczka. 5 czerwca idę na kolejne usg i jak tylko Bobo będzie ułożone jak wczoraj to powie nam już z większą pewnością płeć [emoji16] Zobacz załącznik 974105
Cudowne szczęście [emoji3531] a test Pappa z krwi wykonywałas czy nie?
 
Cześć dziewczyny [emoji846] byłam wczoraj na usg genetycznym. Dzieciątko jest zdrowe [emoji3590] mierzy 5.5 cm i wg usg mamy 12+2 tc, czyli parę dni do przodu niżeli z terminu Om. Pokazało nam się coś wystajacego między nogami, ale lekarz powiedział, że nie da nam jeszcze gwarancji, że to Wojtuś, bo również może być to przerosnieta lechtaczka. 5 czerwca idę na kolejne usg i jak tylko Bobo będzie ułożone jak wczoraj to powie nam już z większą pewnością płeć [emoji16] Zobacz załącznik 974105
Super! Dobrze że zdrowe! Jeżeli to chłopak to śliczne imię też mi się bardzo podoba Wojtuś [emoji3]
 
reklama
Ja nie uważałam że moje problemy naprawi dziecko. Bo było cudownie, przed ciążą i na początku ciąży potem wyszło wszystko na jaw. Ale trzeba się cieszyć tym co jest. Piękna pogoda dzisiaj. Idę korzystać [emoji8]

Skoro mial kochanke to nie bylo tak cudownie. Dla mnie ten czlowiek ma cos z glowa. Starac sie o dziecko w takiej sytuacji w jakiej byl... Zeby jeszcze pragnal byc ojcem, ale z tego co piszesz nie interesuje go ciaza totalnie. Olej go i przypilnuj w sądzie. Zeby pozniej sobie nie przypomnial o dziecku za kilka lat i nie chcial Ci go zabrac. Znam takie przypadki :/ a Ty teraz ciesz sie ciaza i tym, ze pozbylas sie go wczesniej niz pozniej ! Jeszcze trafisz na takiego ktory Was pokocha. Bo jak widac po wpisach tutaj sa tacy mezczyzni.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry