Ja po progesteronie czułam się wyjątkowo fatalnie. Do ogólnego złego samopoczucia fizycznego dochodziło niestety psychiczne...Dla mnie masakra i mam nadzieję, że nie będę musiała już go przyjmować

.
@Otoona gratulacje

!
U mnie plamienia były skutkiem niedomogi lutealnej. Warto sprawdzić progesteron w drugiej fazie cyklu i w razie potrzeby suplementować.
A ja zaczynam starania. Dzisiaj 10 dc. Ten cykl jest jeszcze rozruchowy, bo pierwszy po odstawieniu hormonów po poronieniu, ale zaraz ruszymy z kopyta.
Trzymam kciuki za testujące!