Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Jestem z Krakowa. Podejrzewam że zmieniła nastawienie bo pewnie mają jakieś wewnętrzne przepisy że w medicoverze nie mogą przepisywać stymulacji i ona nie chce mieć z tego powodu problemów. Tak szczerze mówiąc to chyba jej się nie dziwię nawet, też bym nie ryzykowała dla obcej dziewczyny swojej kariery.. A co gorsza miała takie mega współczucie w oczach że chyba to jej współczucie bardziej mnie dobiłoI chyba wrócę do tamtego lekarza, chociaż jakoś super mega pozytywnych uczuć nie mam w stosunku do niego. Ale może on pomoże...
Właśnie tak się tułam od gabinetu do gabinetu, wszystko w ramach abonamentu z pracy jaki mam w medicoverze i luxmedzie. Szczerze mówiąc przerażają mnie trochę koszty wizyt w tych wszystkich centrach, ale jak ten cykl nie zaskoczy a masz kogoś fajnego to chyba się przejdę w końcu..A do jakiego lekarza chodzisz? Tez pochodzę z Krakowa [emoji6]
a wiesz, że miałam pisać, że może w tym cyklu bez monitoringu, bez działania na czas, bez pilnowania Wam wyjdzie i zobaczycie pięękne II kreski. My tak sobie myślimy, że w czerwcu w tym płodnym okresie może gdzieś wyskoczymy na 2-3 dni celując w owu, bo dzisiaj miałam jakieś mega silne przeczucie, że pudło w tym cyklu i już planuję kolejny@nata$za88 ja Tobie tez współczuję i tulę mocno, jutro już pewnie będzie lepiej. Ja to nawet nie mam siły płakać. Zresztą mąż mnie pociesza. Jego też mi szkoda. Mówił że cały dzień myślał o tym, że razem sprawdzamy wyniki i na to czekał ... A teraz to mi gada głupoty, że to on bezpłodny pewnie jest, chyba też już tym się podłamał... I sam kazał mi się dowiedzieć z tym badaniem co i jak i zapytać o terminy to jakiś się ustali żeby z pracą nie kolidowal i pójdzie i je zrobi.... W szoku jestem bo jeszcze miesiąc temu mówił, że w lipcu sierpniu dopiero pójdzie...
A ty kochana nie obwiniaj się, bo nawet jeśli coś jest nie tak czy u ciebie, czy u męża to to są rzeczy, na które nie ma się aż tak wpływu, nie w sensie, że nie da się tego zmienić, bo przecież się większości przypadków da, ale nie ma się wpływu na to, że się pojawiły.
@Zmijka25 a masz duphaston? Bo bez niego i monitoringu to tak trochę strach brać to clo... A tak nawet jak by coś poszło nie po myśli i pecherzyki nie pękły zrobiła się jakaś torbiel czy coś to duphaston zawsze pomoże.
@ForgetMeeNot dziękuję za słowa otuchy. Jest mi przykro, ale nie załamie mnie to są naprawdę gorsze rzeczy w życiu i ja sama już nawet gorsze rzeczy przeżyłam. Juz zaczynam myśleć o przyszłym cyklu i cieszy mnie to, że niczego nie będę musiała robić na czas i wszystkiego pilnowaćlubię naszego doktorka, ale od niego też odpocznę, bo od stycznia jestem u niego w każdym cyklu, a ostatnie 4 cykle to po 3 razy w cyklu... Teraz będziemy po prostu kochać się kiedy nam się zechce i już
A jak będą wyniki męża to podejmiemy decyzję co z jeszcze kolejnym cyklem. A co do przytulania to serio mam nadzieję, że spotkamy się kiedyś w poczekalni u naszego gina, ale już z brzuchami![]()
wiesz... ja już do luxmedu nie pójde do gina..never...dokładnie rok temu w maju... zrobiła mi usg..mięśniaka wzięła za torbiel..nie wiem jak to jest możliwe.. mówię jej, że od jakiegoś czasu zaobserwowałam u siebie plamienia przed okresem a nigdy tak nie miałam, a ona na to, że to niedomoga progesteronu i , że w moim wieku ( 33 - rok temu) to normalne. Pytam ją, czy to ma jakiś wpływ w kontekście starań o dziecko, a ona na to, że nie.. żadnego. Gdybym miała taką widzę i świadomość jak teraz odnośnie niektórych kwestii w staraniach to daję słowo,że bym jej coś powiedziała...no ale.. wtedy to było początki, pierwsze kroki dosłownie. Zresztą.. na dermatologu też się przejechałam. Wolę iść do mojego doktorka, mimo,że nie jest tani i mieć świadomość, że jestem w rękach specjalisty. Także myślę, że może warto rozważyć inną opcję..chociaż dla porównaniaWłaśnie tak się tułam od gabinetu do gabinetu, wszystko w ramach abonamentu z pracy jaki mam w medicoverze i luxmedzie. Szczerze mówiąc przerażają mnie trochę koszty wizyt w tych wszystkich centrach, ale jak ten cykl nie zaskoczy a masz kogoś fajnego to chyba się przejdę w końcu..
Dzięki wielkie że to napisałaś, chyba potrzebowałam potwierdzenia od kogoś jeszcze że nie warto tracić czasu na tamtych lekarzy...wiesz... ja już do luxmedu nie pójde do gina..never...dokładnie rok temu w maju... zrobiła mi usg..mięśniaka wzięła za torbiel..nie wiem jak to jest możliwe.. mówię jej, że od jakiegoś czasu zaobserwowałam u siebie plamienia przed okresem a nigdy tak nie miałam, a ona na to, że to niedomoga progesteronu i , że w moim wieku ( 33 - rok temu) to normalne. Pytam ją, czy to ma jakiś wpływ w kontekście starań o dziecko, a ona na to, że nie.. żadnego. Gdybym miała taką widzę i świadomość jak teraz odnośnie niektórych kwestii w staraniach to daję słowo,że bym jej coś powiedziała...no ale.. wtedy to było początki, pierwsze kroki dosłownie. Zresztą.. na dermatologu też się przejechałam. Wolę iść do mojego doktorka, mimo,że nie jest tani i mieć świadomość, że jestem w rękach specjalisty. Także myślę, że może warto rozważyć inną opcję..chociaż dla porównania
P.S. w Luxmedzi byłam chyb au 3 lub 4 różnych ginekologów w mojej karierze i jak widać nie zostałam u żadnego...