reklama

Staraczki 2021

@coca a tak z czystej ciekawości, czy jeśli ja nie mam żadnego problemu z suchością czy otarciami, a partner na dobre wyniki (jedynie ruch mógłby być którzy, ale norma od 32% a ma 36%) to jest sens to stosować?

Moim zdaniem nie. W żaden sposób to nie ulepsza plemników, nie jest to lepsze od naturalnego sluzu, po prostu ich nie zabija/unieszkodliwia tak jak normalne lubrykanty, mniemam ze konsystencje ma jak wodnisty śluz, bo takie jest dla mnie w odczuciu - wodniste, daje ładny poślizg. Jak nie ma problemu z brakiem śluzu to seks bez tego wspomagania będzie przyjemny i plemniki będą miały w czym pływać [emoji2368] a jak śluzu jest mało to wtedy można ten żel stosować, bo jest dla plemników neutralny. My używamy czasami, poza płodnym tez, jak jestem sucha, albo jak nie mam ochoty na grę wstępna, bo ja z tych co lubią szybko [emoji1787][emoji1787]
 
reklama
Tak właśnie myślałam[emoji16] dzięki [emoji3590]
Moim zdaniem nie. W żaden sposób to nie ulepsza plemników, nie jest to lepsze od naturalnego sluzu, po prostu ich nie zabija/unieszkodliwia tak jak normalne lubrykanty, mniemam ze konsystencje ma jak wodnisty śluz, bo takie jest dla mnie w odczuciu - wodniste, daje ładny poślizg. Jak nie ma problemu z brakiem śluzu to seks bez tego wspomagania będzie przyjemny i plemniki będą miały w czym pływać [emoji2368] a jak śluzu jest mało to wtedy można ten żel stosować, bo jest dla plemników neutralny. My używamy czasami, poza płodnym tez, jak jestem sucha, albo jak nie mam ochoty na grę wstępna, bo ja z tych co lubią szybko [emoji1787][emoji1787]
 
Mi po porodzie objawy się totalnie zmieniły. Przed okresem tylko mnie mdliło. Po dwóch poronieniach dopiero w poprzednim cyklu wróciły mi stare objawy czyli wlasnie ból jajników i pleców. Mam nadzieję że to dobry znak.
Właśnie u mnie też, zawsze wiedziałam na kilka dni przed okresem, że się zbliża a po porodzie potrafiłam iść siku i po prostu zobaczyć krew, bez żadnych objawów. A ten miesiąc mam dziwny bo za tydzień mam obronę mgr, stres, to też może mi się wszystko rozregulować.
 
Właśnie u mnie też, zawsze wiedziałam na kilka dni przed okresem, że się zbliża a po porodzie potrafiłam iść siku i po prostu zobaczyć krew, bez żadnych objawów. A ten miesiąc mam dziwny bo za tydzień mam obronę mgr, stres, to też może mi się wszystko rozregulować.
U mnie dokładnie tak samo. Ja tak się pocieszam że wszystko wraca do normy skoro boli;D nawet się cieszę z tych starych objawów.
 
A ja zadam głupie pytanie...nie czujecie się głupio kupując po raz "x" test ciążowy w tej samej aptece :D powiem wam, że ja już się głupio czuje jak aptekarka u nas w aptece się dziwnie na mnie patrzy jak wchodzę, jakby już wiedziała co podać. Muszę chyba zamówić przez neta testy albo zacząć chodzić po różnych aptekach w pobliskim mieście haha tak samo miałam jak szłam drugi miesiąc z kolei na betę do tego samego lab...:)
ja kupuje w rossmanie i płace w kasie samoobsługowej 😜
 
reklama
Dzień dobry Dziewczyny, jak tam się macie, jak czujecie? Nie mogę uwierzyć ze za cztery dni lipiec 🙉 tak się zastanawiam czy uda mi się powstrzymać i nie zrobić testu w tym miesiącu tylko po prostu czekać na miesiączkę - wątpię 😂 Ktoś ma cierpliwość praktykowac? Ja przed terminem miesiączki mam taki niepokój (potrzebuje w ciąży heparynę), ze zawsze bym chciała wiedzieć ASAP ale tak realnie pewnie te dwa, trzy dni nic by nie zmieniły, a nie byłoby wgapiania się w zasikany pasek z jedna kreska
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry