Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Mój endoginekolog 1,7 tsh też uznaje za prawidłowe.A ja specjalnie pytałam, bo miałam bliżej 2. Rekomendacje polskie są poniżej 2.5. Amerykańskie (albo światowe?) poniżej 2. Oczywiście lekarz powinien ocenić całość wyników i samopoczucie / objawy pacjentki, bo w jakiś przypadkach może zachodzić potrzeba zbicia niżej. W końcu leczy pacjenta a nie wyniki.
Może zależy od jakiś Twoich innych chorób? Nie wiem, szczerze mówiąc. Dwa lata temu pytałam ginekolog co muszę zrobić przed ciążą. Spisała mi na kartce badania do zrobienia, jest tam TSH < 2.5 z wykrzyknikiem, bo nadal mam tę kartkęDziwi mnie ta rozbieżność zaleceń po prostu.
Leżałam 2 razy na oddziale endokrynologiczno ginekologicznym.
Prowadzi mnie dwóch endo-ginekologów w dwóch różnych częściach Polski plus niezależny endokrynolog i ostatnio nawet pan dr na tsh 0, 6 powiedział, że to jest poziom, którego się trzymamy bo inaczej odłożymy starania. Absolutnie każdy z tych lekarzy zawsze mówi o wartości poniżej 1 dlatego jestem zaskoczona
Nie wiemNajśmieszniejsze, że ten co mi powiedział, że absolutnie nie powyżej 1 to równie dr habilitowany endo-ginekolog specjalizujący się w niepłodności i invitro [emoji23][emoji23][emoji23]
Tak, mogliby im rozsyłać jakiś newsletter ze wspólnym stanowiskiem raz w miesiącuNigdy nie zrozumiem dlaczego nie uczą ich wszystkich tego samego [emoji28]
robiłam w lipcu tsh, nigdy problemów z tarczyca nie mialam a wynik mam 1,77. Ginekolog powiedziała że jest ok. Mam gdzieś szukać porady?Idealne Tsh u kobiet w wieku prokreacyjnym to takie poniżej 1.
Do 1,5 tolerowane.
Wszystko powyżej powinno być pod kontrolą lekarz.
Tak jak pisałam wyżej, mnie trzech różnych lekarzy potwierdziło, że jest ok i nie ma co leczyćrobiłam w lipcu tsh, nigdy problemów z tarczyca nie mialam a wynik mam 1,77. Ginekolog powiedziała że jest ok. Mam gdzieś szukać porady?
Tak z ciekawości ile masz lat?Przed pierwsza ciąża miałam tsh 1.8 i mówił mój gin że jest ok, przy drugiej 2.2 i też mówił że w normie. Jest dr nauk medycznych więc ufam mu.
Miałam wyciągać implant poczatkiem września i problem wielki bo najbliższy termin żebym nie musiała brać wolnego w pracy to 15.10Druga sprawa mam zaś umowę na rok więc muszę przemyśleć czy chce ryzykować utratą pracy czy poczekac ten rok z nadzieją że następna umowa będzie na stałe. Eh coś pod górkę mam ostatnio. Zależy mi na pracy ale też wiem że młodsza już nie będę i starania zaś mogą trwać miesiącami lub latami.
ja zaryzykowałam. Umowa byla przedłużona do porodu, potem macierzynski, później byłam pół roku na bezrobociu i poszłam do pracy jak dziecko miało 1 i 9 miesiecy. I nie zalujePrzed pierwsza ciąża miałam tsh 1.8 i mówił mój gin że jest ok, przy drugiej 2.2 i też mówił że w normie. Jest dr nauk medycznych więc ufam mu.
Miałam wyciągać implant poczatkiem września i problem wielki bo najbliższy termin żebym nie musiała brać wolnego w pracy to 15.10Druga sprawa mam zaś umowę na rok więc muszę przemyśleć czy chce ryzykować utratą pracy czy poczekac ten rok z nadzieją że następna umowa będzie na stałe. Eh coś pod górkę mam ostatnio. Zależy mi na pracy ale też wiem że młodsza już nie będę i starania zaś mogą trwać miesiącami lub latami.