Cześć dziewczyny. Niestety, nadal nie mam jasnej odpowiedzi - test wychodzi nadal "domyślny". A przecież wczoraj powinna być @. Wiem, czytałam, że wiele razy dziewczynom testy wychodziły pozytywne czasem wiele dni po spodziewanej @... Ach, już sama nie wiem, co o tym myśleć. W poprzednich ciążach test wychodził mi blady 1-2 dni przed terminem @ a potem już po prostu nie robiłam. A teraz sama zrobiłam sobie kuku. Mam wszystkie objawy ciąży - zmieniła mi się budowa - zniknęło wcięcie w talii, wstaję rano bez problemu, jestem na zmianę latająco - śpiąca, mam wilczy apetyt albo wcale, tempka nadal wysoko, piersi wrażliwe, nawet mdłości mi się pojawiły dzisiaj, choć nigdy wcześniej ich nie miałam. Tylko te testy.... We wtorek zrobię betę jeśli nic się nie zmieni i pojadę do mojej ginki. Niech radzi dalej, bo ja za głupia na to jestem... A może jednak ovulka była później? A może... i tak w kółko mi się we łbie kołacze. A na dodatek smęcę jak potłuczona. Przepraszam, Wy czekacie na swój czas a ja tu z takimi smętami wyjeżdżam. Ale nie bardzo mam z kim pogadać, nawet mój mąż się już wkurza i ma mnie dosyć...