reklama

Staraczki 30+

reklama
Sylwinia właśnie z tą pracą to jest przerąbane. Ja pracowałam kiedyś w szkole 6 lat na zastępstwo. Co roku sytuacja nie pewna, czekałam z tymi staraniami ale potem doszłam do wniosku że jeszcze tak parę lat mogę być na zastępstwach a czas leci. Zdecydowałam się na starania ale po prawie 1,5 roku się udało. Urodziłam dziecko, miałam macierzyński, w wakacje skończyła mi się umowa i już ze mną nie przedłużyli i zostałam na lodzie.A całą ciąże pracowałam na 1,5 etatu i miałam tylko tydzień zwolnienia bo tak cały czas chodziłam do pracy. Życzę CI abyś szybko znalazła robotę i abyś mogła rozpocząć staranka.
Madzialenka beta piękna! Ja też chcę taką!
 
Na razie udzielam korków, bo co innego mogę robić.. wybrałam sobie studia z historii teraz muszę się męczyć. Do tego inne problemy, ale już nie chce o tym mówić. Mam nadzieję, że się ułoży, bo na razie to bez pracy ani rusz, nie można też cały czas na rodziców liczyć, że będą pomagać itd, tu trzeba samej wziąć sprawy w swoje ręce:(
 
Na razie udzielam korków, bo co innego mogę robić.. wybrałam sobie studia z historii teraz muszę się męczyć. Do tego inne problemy, ale już nie chce o tym mówić. Mam nadzieję, że się ułoży, bo na razie to bez pracy ani rusz, nie można też cały czas na rodziców liczyć, że będą pomagać itd, tu trzeba samej wziąć sprawy w swoje ręce:(
zycze bys szybko prace znalazla
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry