reklama
Forum BabyBoom

Dzień dobry...

Starasz się o maleństwo, wiesz, że zostaniecie rodzicami a może masz już dziecko? Poszukujesz informacji, chcesz się podzielić swoim doświadczeniem? Dołącz do naszej społeczności. Rejestracja jest bezpieczna, darmowa i szybka. A wsparcie i wdzięczność, które otrzymasz - nieocenione. Podoba Ci się? Wskakuj na pokład! Zamiast być gościem korzystaj z wszystkich możliwości. A jeśli masz pytania - pisz śmiało.

Ania Ślusarczyk (aniaslu)

  • Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

Staraczki forever!

Poczku rety to rozprute dupsko spowodowaøo æe teraz dopiero mam ogromny apetyt na opis Twojego porodu!!!!!!!!!!!

Aha Moniu dajesz mi nadziejé na lepsze jutro!!!!! Super Wiki! Brawo dla córci i dla mamusi!!!!
 
reklama
Rety jak cicho....

A ja chciałam coś napisać i może ktoś mi coś pomoże...Martynka ma straszną alergię na coś. Nie wiem na co niestety. Nabiału w ogóle nie dostaje. Nawet już nie daję prawie kaszek z MM - może raz w tygodniu. Ma duże kłopoty ze skórą na nóżkach i rączkach. Wczoraj jadła borówki, ogórka kiszonego....I dziś jej ręce to koszmar...swędziało już ją od dwóch dni - przez co mamy nocki zarwane, mała drapie się i płacze strasznie - próbuje zerwać z siebie śpioszki....musiałam wejść z maścią sterydową, bo strasznie mi jej żal - a nic innego nie pomaga...i tak się zastanawiam jaki wpływ na jej zdrówko może mieć taka maść...maść jest przepisana przez lekarza pediatrę. Dostaliśmy też ZYRTEC. I chyba ja muszę wrócić do ścisłej diety. Ale martwię się, że te sterydy mogą mieć zły wpływ na małą...Ona w ogóle jakaś taka nieswoja ostatnio...ciągle zmęczona, a spać ciężko, bo ciągle kursujemy...Maciuś jej ciągle dowala, więc ona tyle razy uderza główką w coś....ja nawet jak jestem koło nich to czasem nie zdążę zareagować :-( Nie potrafię nad tym wszystkim zapanować...
 
oj Liluś co ci tu poradzić....mi też nie było łatwo w całym tym zamieszaniu z przeprowadzką wszystko ogarnąć...maści sterydowe...jeśli nie będziesz za długo ich stosować to nie powinno za mocno wpłynąć na organizm małej, ale na co uczulenie to nie mam pojęcia...
 
ASIONEK pojęcia nie mam jak ja to robię że nie zasypiam w pracy... z lenistwa długo był ten cyc nocny ale teraz jakoś się boję ze będzie wymiotować znowu i to mi daje siłę żeby jej nie karmić...

LIL a dużo macie kurzu i śmierdzących rzeczy w tym nowym mieszkaniu? Od kiedy ona ma objawy uczulenia? Bo moze być że tak podczas sprzątania jest coś co ją uczula, niekoniecznie jedzenie... A moze nowy płyn do kąpieli, proszek do prania, płyn do płukania????
Maści krótko stosowane raczej nei powinny zaszkodzić, a lepiej tak niż gdyby miała się drapać cały czas bidulka...

POK super te twoje opisy:)) Czekam na opis porodu:))
Ja byłąm sama od początku i strasznie się bałam... ale to też troche dobrze bo się musisz zorganizować:) i możesz się spokojnei cieszyć wszystim co się robi przy maluszku:)
Mój mąż też się na początku bał i wogóle jej nie przewijał, nie ubierał. Nosił ją czasem i trzymał do kąpania. Ale im starsza byłą tym lepiej sobie radził i teraz już ejst super a Młoda szaleje za tatusiem:))

Dobranoc - zaraz pierwsza pobudka będzie, oby bezcycowa:)
 
Poczku - opis wywarł na mnie ogromne wrażenie... Powiem Ci, że odczuwałam straszny niepokój jak Rureczka pisała, że rodzisz i tak długo nie było słychu, coś czułam, że nie jest Wam łatwo.. Tysiąc uśmiechów dla Ciebie i Słodkiego Zgredka :) :) :) :) :) :******
 
reklama
Do góry