reklama

Staraczki luty 2013

Kasiol zdrówka dla Was! Teraz dużo znajomych mówi, że poprzeziębiani. Nas ominęło na razie (odpukać) ale Julka jest dwa dni po szczepieniu i mam nadzieję, że nic nie złapie. A jak tam Felek zareagował na pierwszą wizytę u dentysty??
Fajnie, że skoro chciałaś odstawić to udało się tak bezproblemowo!

Tysia wspaniałe wiadomości :) niech maluszek sobie zdrowo rośnie :) :) ciśnienie też miałam takie przed wizytami ale to nawet lekarz sam wiedział, że to stres po tych wcześniejszych doświadczeniach i zawsze od razu brał mnie na usg i pierwsze co to mówił, że serduszko bije a potem już na spokojnie sprawdzał wszystko i badał na fotelu :) w domu ciśnienie dobre, wręcz często niskie. Tobie też życzę, by było książkowe :)
 
reklama
Tysia super , Gratulacje.
Z ciśnieniem tez tak mam , w domu 100/70 albo i niższe w gabinecie pod 120 /90 ;)
Kasiol nic nie widomo. Moja znajoma 6 lat walki o pierwsze maleństwo, udane dopiero dzięki IUI i ... po 14 miesiącach naturalnie bliźniaki ;) różnie w życiu bywa.

Ja dzis na opiece bo tak źle sie czułam ze nie dałam rady do końca dnia prowadzić lekcji :( . Mówi sie ze mdłości znikają po pierwszym trymestrze a ja teraz rzygam jak kot, masakra. A do tego jutro też mam tyle że zaocznych na 3 godziny.
Dobrze, że mój Leoś to cudo nie dziecko bo bym chyba zgon zaliczyła.
 
Wszystkiego najlepszego babeczki [emoji5]

cd9bkw7ipg9p1hdb.png
 
Spóźnione ale najszczersze : Spełnienia marzeń kobietki !

Dzięki. Lepiej u mnie. Jutro ide na glukoze 75 , już sie boje czy aby nie było z powtórką ;)
 
Natka no własnie nie zrobiłam. Poszłam i okazało sie ze mam mieć skierowanie a nie zlecenie :( 4 lab obeszłam i nikt mi nie chciał zrobić. Więc czekam na pon na moją dr żeby mi skierowanie wypisała i przy okazji l4 na wtorek żebym mogła zrobić to badanie. Przy okazji mam zrobić też awidność tokso igm .
Dzis strasznie zmęczona jestem, od 7 rano do 14.30 w szkole lekcje :( teraz mam w domu szpital bo Kuba i Kinga kaszlaki. Do tego jutro męza nie ma cały dzień. Byle przeżyć do czerwca ;)
 
O kurcze anisen... ale wymyślają... ja też miałam zlecenie ale ja nie miałam problemu bo i tak robiłam prywatnie.
No i mi niestety wyszło kiepsko-miałam cukrzycę ciążową.
A czemu masz awidność zrobić? Podejrzewają aktywne zakażenie toxo?
Zdrówka dla dzieci!! Obyście przetrwali spokojnie jutrzejszy dzień :)
A do czerwca już niedużo pozostało ;)
 
reklama
Natka no własnie masakra. Z Leo ponad 2 lata temu tego nie miałam a teraz 4 labory, ja też prywatnie w każdej chcą skieroanie ! Jutro ide do gina na wizytę i po to skierowanie.
Co do tokso to ja od czasu Kingulki mam dziwne wyniki, IGM dodatnie, IGG dodatnie , ale z IGG nie wskazuje ani tak ani tak ;) więc co zmiana lekarza to robię awidność. No i bede w plecy 300 :(
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry