reklama

Staraczki na 2016 rok :)

A co sobie cuksów żałować będę ;) skoro maluszkowi to nie zaszkodzi a ja mogę być poniekąd dzięki temu w dobrej formie to czemu nie? Oczywiście zdrowa dieta to podstawa a witaminy to tylko dodatek żeby ją uzupełnić ;)
Tak tak ;-)
dzien dobry dziewczyny:) od dzisiaj bede juz chodzic z bananem na buzi:) po wczorajszej wizycie jestem juz spokojna:) nowy ginekolog jest przecudownyyyy:) uspokoil mnie,powiedzial ze z buba wszystko w porzadku rozwija sie prawidlowo,ale serduszka jeszcze nie bylo slychac..za dwa tyg mam kolejna wizyte:) z pracy juz sie zwolnilam..a najlepsze ze ja sie tak wzruszylam ze i lekarz az mnie przytulil i z tej radosci zapomnial dac mi zwolnienia:) reakcja mojej kierowniczki ( jest <3 ) byla taka...o ***** Iza..nie wiem w tym momecie czy mam sie cieszyc czy sie pochlastac ...hehe mamy ciezka sytuacje w pracy bo w ciagu 2ch tych zwolnilo sie 6 osob i nie ma jak grafiku ulozyc:(a ze bylam jedna z bardziej ogarnietych osob tam i chciala na mnie zwalic wiekszosc obowiazow, jak zaczeli sie zwalniac to teraz ma mega problem..wspolczuje jej..ale kazala na siebie uwazac i pisac jak sytuacja:) tak bardzo sie ciesze...uhhhh :) w koncu..zycze wam zeby u kazdej z was byly dwie grube II :) dziekuje za wsparcie!:* teraz jak ktos powie ze bedzie dobrze, to bedzie dobrze :):)
Ale super wieści :-D Gratuluję :-) A gdzie prą ujesz, dlaczego się zwolnilas?
 
reklama
Iza serdecznie gratuluje.
Pyzia za Ciebie trzymam tez bardzo mocno kciuki. Śledzę cichutko Twoją historie od poczatku. Jesteś niesamowita.

Ja wlasnie wyszlam z labo. W poludnie wynik bety:) test owu rano znowu dryga krecha blada wyszlam ciazowych nie mam niestety juz w domu :D beta dzis wszystko wyjaśni
 
dziekuje:) pracowalam w home & you ..a zwolnilam sie bo praca fizyczna i w sumie juz chcialam troche wolnego miec..myslalam o urlopie a tu to wyszlo..:) wiec skoro mi sie nalezy to czemu nie wykorzystac tego:) bede spokojnie lezec w domu:)

Mania a to twoja pierwsza beta czy kolejna?:)
 
Iza serdecznie gratuluje.
Pyzia za Ciebie trzymam tez bardzo mocno kciuki. Śledzę cichutko Twoją historie od poczatku. Jesteś niesamowita.

Ja wlasnie wyszlam z labo. W poludnie wynik bety:) test owu rano znowu dryga krecha blada wyszlam ciazowych nie mam niestety juz w domu :D beta dzis wszystko wyjaśni
Dziękuję za tak miłe słowa :* Trzymam kciuki za betę &
 
Izuś :D:D:D brawo :) ale się cieszę. Wspaniałe wieści z resztą inne nie wchodziły w grę, no zajebiście ;):D:)

Dziewczyny moje kochane mam taką sytuację, otóż pisałam, że zatoki zaczęły się oczyszczać i tak teoretycznie jest tyle że przy każdym wydmuchiwaniu nosa (co robię stosunkowo często ale nie jakoś potwornie często) jest więcej krwi niż wydzieliny. Krew jest taka świeża i ze skrzepami i za cholerę nie wiem co o tym myśleć. Czuję się naprawdę dobrze, gardło już w ogóle nie boli a i ten katar nie jest jakoś uciążliwy. Czy to może z powodu ciąży to krwawienie z nosa czy szukać gdzie indziej przyczyny. Nie panikuję bo naprawdę super się czuję ale zastanawiająca sytuacja :confused: ;)
Rety przez noc napadało tyle śniegu, byłam w ciężkim szoku jak się rano obudziłam.
Miłego dnia kochane :-*
 
Izuś :D:D:D brawo :) ale się cieszę. Wspaniałe wieści z resztą inne nie wchodziły w grę, no zajebiście ;):D:)

Mania ogromne kciuki &&&&&&&;):D

Dziewczyny moje kochane mam taką sytuację, otóż pisałam, że zatoki zaczęły się oczyszczać i tak teoretycznie jest tyle że przy każdym wydmuchiwaniu nosa (co robię stosunkowo często ale nie jakoś potwornie często) jest więcej krwi niż wydzieliny. Krew jest taka świeża i ze skrzepami i za cholerę nie wiem co o tym myśleć. Czuję się naprawdę dobrze, gardło już w ogóle nie boli a i ten katar nie jest jakoś uciążliwy. Czy to może z powodu ciąży to krwawienie z nosa czy szukać gdzie indziej przyczyny. Nie panikuję bo naprawdę super się czuję ale zastanawiająca sytuacja :confused: ;)
Rety przez noc napadało tyle śniegu, byłam w ciężkim szoku jak się rano obudziłam.
Miłego dnia kochane :-*
 
Izuś :D:D:D brawo :) ale się cieszę. Wspaniałe wieści z resztą inne nie wchodziły w grę, no zajebiście ;):D:)

Mania ogromne kciuki &&&&&&&;):D

Dziewczyny moje kochane mam taką sytuację, otóż pisałam, że zatoki zaczęły się oczyszczać i tak teoretycznie jest tyle że przy każdym wydmuchiwaniu nosa (co robię stosunkowo często ale nie jakoś potwornie często) jest więcej krwi niż wydzieliny. Krew jest taka świeża i ze skrzepami i za cholerę nie wiem co o tym myśleć. Czuję się naprawdę dobrze, gardło już w ogóle nie boli a i ten katar nie jest jakoś uciążliwy. Czy to może z powodu ciąży to krwawienie z nosa czy szukać gdzie indziej przyczyny. Nie panikuję bo naprawdę super się czuję ale zastanawiająca sytuacja :confused: ;)
Rety przez noc napadało tyle śniegu, byłam w ciężkim szoku jak się rano obudziłam.
Miłego dnia kochane :-*
Bierzesz acard?
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry