Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Cześć dziewczyny! Chciała bym zapytać czy mogę się zapisać na liste?Jestem fanką tego forum, staram się już 2 cykl, w sierpniu straciłam córeczke w 20 tygodniu ciąży
ale nie poddajemy się i staramy się dalej. Jestem świeżo upieczoną mężatką, kurą domową od ponad 2 lat
Będę czytać ten temat od początku, mam nadzieję że szybko nadrobię zaległości
Za 6 dni mam termin @ (oczywiście liczę na jej brak).
Pozdrawiam wszystkie staraczki serdecznie![]()
No ja się właśnie przez te piersi, ból brzucha, plamienia no i te endometrium na USG nakręcam... No i ogólne samopoczucie. Dzisiaj jak wstałam rano to miałam lekkie mdłości nawet.. Urojone czy nie, objawy podchodzą pod ciążę, ale może być za wcześnie na jej wykrycieHej.
Mika - ja w pierwszej ciąży zoerientowałam się po tym, że brzuch mnie boli jak na @, ale już trzeci dzień! A zawsze bolał tylko jeden. I piersi zaczynały boleć do tego stopnia, że jak schodziłam za schodów to musiałam sobie je trzymać (a miałam takie typowe wklęsłe zerówki. Zrobiłam test rano, po tym jak @ się spóźniał 3 czy 4 dni i od razu 2 kreski były (jedna ewidentnie słabsza, ale wyraźna). Nie wytrzymałam i niemal od razu poszłam do gin. I było widać ciążę na USG - że dobrze umiejscowiona w macicy. To był gdzieś 5 tydz. Następną wizytę miałam za 1,5-2 tygodnie jakoś i już biło serduszko.
migduch - ja tak chyba zrobię. Mówiłam coprawda gin o tych plamieniach, ale stwierdziła, że tak się może dziać. Mi się tak zrobiło po ciąży. Z tym, że to tak jak u Rudej - bardziej śluz z krwią. I nie za każdym podtarciem. Raz dziennie, czasem dwa. Generalnie im bliżej @, tym więcej tego. Wystarczy, że zbadam te hormony po owulacji? Bo gdzieś czytałam (albo ktoś tu mówił?), że na początku cyklu się bada też? Miałam to zrobić w tym cyklu, ale nie wyszło mi. Ale w następnym na bank to sprawdzę, bo może bezsensownie na ślepo strzelamy jak któryś hormon jest walnięty. A przecież po ciąży wszystko mogło się rozregulować.
Lyara - zazdroszczę nadziei! Ja taką miałam przez pierwsze dwa cykle. Ostatni i ten już na spokojnie. Wiadomo, czekam na @, ale się nie nakręcam. Dopóki konkretnie mnie brzuch nie będzie nawalał i cycki to nie robię żadnego testu nawet.
