kara86
Fanka BB :)
Mousefish dziwna sprawa u ciebie, idź do lekarza kurcze zawsze jakąś bida się przyplacze.
Ja też myślę o Aniolkowej taka nadzieję miałam że teraz się uda.
A u mnie cysta zniknęła od poniedziałku biorę Puregon na pechole, agresywną stymulacje mam od 150 jednostek zaczęliśmy jutro podglad i albo zmniejszenie dawki albo zostanie tyle samo zależy jak reakcja. Mam nadzieję że dobrze tam wszystko, zauważyłam że reakcja jakąś jest bo śluz plodny jest. Może to głupie ale ja zauważyłam że jak w danym cyklu kładę bardziej nacisk na sport to wszystko lepiej się kręci. Co prawda czytalam że sport poprawia metabolizm hormonalny ale sama nie wiem jutro się okaże ci i jak czy mnie przeczucie nie myli.
Ja też myślę o Aniolkowej taka nadzieję miałam że teraz się uda.
A u mnie cysta zniknęła od poniedziałku biorę Puregon na pechole, agresywną stymulacje mam od 150 jednostek zaczęliśmy jutro podglad i albo zmniejszenie dawki albo zostanie tyle samo zależy jak reakcja. Mam nadzieję że dobrze tam wszystko, zauważyłam że reakcja jakąś jest bo śluz plodny jest. Może to głupie ale ja zauważyłam że jak w danym cyklu kładę bardziej nacisk na sport to wszystko lepiej się kręci. Co prawda czytalam że sport poprawia metabolizm hormonalny ale sama nie wiem jutro się okaże ci i jak czy mnie przeczucie nie myli.
czasami ten czas starania o bobasa mam wrażenie że to się nigdy nie skończy.
jedna z dziewczyn na mamusiach staraczkowych miała ten sam problem. Pierwszą córcię miała bez problemu, a potem właśnie nawykowe poronienia. Odkryli w końcu co jest nie tak i została właściwie leczona. Teraz jest w ok 11tc, a dzidzia jest zdrowiusieńka, więc jest nadzieja