aniolkowa dziekuje ci, nie przejmuj sie tak mna i tak wystarczajaco zawracam Ci glowe i innym dziewczynom tez. Czytalam duzo na ten temat wczoraj, ze bardzo czesto sie wchlania, ale trzbea brac leki i sie oszczedzac. Ten gin z wczoraj nic takiego nie powiedzial i nie wiem czy widzial, ze juz jest bardzo zle, czy wogole o tym nie pomyslal. Ja sie nie zapytalam o leki bo wogole nie wiedzialam co sie robi jak ma sie krwiaka.
No to jak piszesz, ze bede krwawic to teraz tylko bede czekac na najgorsze, on cos mowil jak pisalam wyzej, ze krwiak ma juz blizny, czyli tak jakby juz krwawil kiedys i ze jest stary. No ale nie wiem, nie ufam temu gosciowi.
Jak sie uda to zamiast do niego pojde w czwartek po druga opinie do innego.
Jutro powiem w pracy manager, pokarze jej zdjecia z usg, ale watpie, ze bedzie mnie jakos lepiej traktowac. Pewnie nie......

Powiem szczerze, ze wizyta podciela mi skrzydla, jest mi ciezko strasznie, ale bede sie starac myslec pozytywnie na ile to mozliwe. Zeby tylko tydzien szybko zlecial.
Dziekuje dziewczyny za wszystko.