Madziu, przykro mi, że @ znowu. Porób podstawowe badania, koniecznie zrób sobie tę cytologię. Powiedz lekarzowi o waszych planach. Jak będziesz od samego początku pod jego opieką, to może będziesz spokojniejsza i będziesz się mniej denerwować.
A pomysł na biznes w Warszawie to ja mam. Ale podejrzewam, że to raczej nie biznes zbyt interesujący dla Ciebie niestety
Co do diet, ćwiczeń itp... Mi lekarz zaproponował dietę bez diety... A jak zapytałam jak mam to zrobić, to powiedział, że nie wie, że mam się po prosto racjonalnie odżywiać. U nas w domu je się zdrowo - pełnowartościowe posiłki z podwyższoną ilością białka i ograniczeniem węglowodanów, wykluczonych jest kilka produktów, które mi szkodzą. Najgorsze jest to, że mąż tak zasmakował w moich kotletach, że jak pytam co chce na obiad, to od razu żąda kotlecików... No i definitywnie wykluczyliśmy słodycze. Nawet na święta nie będzie jakiejś mega bomby kalorycznej, bo zrobię tylko sernik na zimno i paschę.
A propo świąt - jakie macie menu na święta? Co smakowitego podaje się w waszych domach?
Jak zrobiło się ciepło, to aż chce się spędzać czas na dworku, więc dużo chodzę z psem... Jeździmy do lasu, nad rzekę, nad jeziorko, albo wydeptujemy chodniki w okolicy

Pies zadowolony, ja zadowolona i mąż też
