mitaka
Fanka BB :)
Nie przejmuj się u mnie było wyjątkowo wcześnie jak na pierwszą ciążę wg gina więc niebawem i Ty to poczujesz 
Ano jakoś muszę dawać radę, fakt że nie jestem sama od początku bo mąż był 3 tygodnie po porodzie, ale w zasadzie tylko wieczorami bo całymi dniami na budowie siedział. W ciągu dnia mam kryzys i piję kawę to wtedy i ewentualny wrzask zaczyna się całkiem znośny a wręcz słodki robić bo tak to mam ochotę przez okno wyskoczyć. NASZczęście w od paru dni jakiś przewidywalny się zrobił i sam usypia nawet w dzień
tfu tfu tfu
Dziewczynki są fajne - będzie całym waszym światem a chłopaki przyjdą później
Ano jakoś muszę dawać radę, fakt że nie jestem sama od początku bo mąż był 3 tygodnie po porodzie, ale w zasadzie tylko wieczorami bo całymi dniami na budowie siedział. W ciągu dnia mam kryzys i piję kawę to wtedy i ewentualny wrzask zaczyna się całkiem znośny a wręcz słodki robić bo tak to mam ochotę przez okno wyskoczyć. NASZczęście w od paru dni jakiś przewidywalny się zrobił i sam usypia nawet w dzień
tfu tfu tfu Dziewczynki są fajne - będzie całym waszym światem a chłopaki przyjdą później
. Dom superrrr zazdraszczam.
ja tak zawsze mam- wczasy-okres, slub-okres, impreza-okres
teraz czekam na kolejny bo cyce bolą i w pt już zapewne przylezie.coś ostatnio ciężej mi na duszy jak widzę ciężarne lub male dzieci.i z pracy dwie się rozpakowały i kolejna w ciąży.eh...smutno mi jakos.miki juz w marcu 5 lat konczy i przydałoby mu sie rodzenstwo...
